Dwaj młodzi bielszczanie podróżujący fiatem 126p unikali kontroli drogowej. Gdy dziś w nocy zostali zatrzymani, okazało się, że pojazd nie był ich własnością. Za włamanie i kradzież auta grozi im teraz do 10 lat więzienia.

Dziś ok. godz.3.30 policjanci patrolujący dzielnicę Stare Bielsko zauważyli fiata 126p, którego kierowca wyraźnie starał się uniknąć kontroli drogowej. Skręcił w jedną z bocznych uliczek, gdzie został zatrzymany. W czasie kontroli okazało się, że kierowca nie posiadał dokumentów pojazdu oraz zamontował w nim kradzione tablice rejestracyjne.

Policjanci ustalili, że samochód ten został skradziony przez 21-latka i podróżującego wspólnie z nim rówieśnika. Mężczyźni skradli go nocą z 26/27 maja br. z ul. Bohaterów Warszawy w Bielsku-Białej. Obaj złodzieje trafili do policyjnego aresztu.

mad