Lekkie problemy z budżetem
Jeśli wszystko pójdzie dobrze, Tomek Porębski już w najbliższy weekend wystartuje w Rajdzie Karkonoskim. Z powodu lekkich problemów z budżetem jego załoga musiała odpuścić pierwszy start w tym sezonie.
Z powodu "niedopięcia" budżetu na czas, załoga Tomasz Porębski i Tomasz Spurek musiała odpuścić pierwszą eliminację. Ale jeśli sprawy się dobrze potoczą, rajdowcy staną na starcie kolejnej - Rajdu Karkonoskiego, który odbędzie się w dniach 10-12 czerwca.
Z powodu "niedopięcia" budżetu na czas, załoga Tomasz Porębski i Tomasz Spurek musiała odpuścić pierwszą eliminację. Ale jeśli sprawy się dobrze potoczą, rajdowcy staną na starcie kolejnej - Rajdu Karkonoskiego, który odbędzie się w dniach 10-12 czerwca.
- Rajdy, to nie tylko rywalizacja na trasie. To przede wszystkim walka z budżetem. Na jazdę bez pomocy sponsorów mogą pozwolić sobie tylko najbogatsi zawodnicy - mówi rajdowiec z Bielska-Białej, Tomek Porębski. Nasz portal jest patronem medialnym tego kierowcy. - Z brakiem środków finansowych borykam sie od samego początku rajdowej kariery. Na szczęście, na swojej drodze spotkałem kilka osób, które wierzyły w moje możliwości i pomogły mi. Bez tej pomocy najprawdopodobniej rajdy oglądałbym dzisiaj tylko w roli kibica.
Porębski przypomina, że w pojedynkę żaden rajdowiec nie zajedzie daleko. Na każdy start pracuje cały zespół. Zgranie i zaufanie w tej małej rajdowej rodzinie jest najważniejszym czynnikiem poza trasą. Dlatego rajdowiec podkreśla, że zdobyte w 2009 roku dwa tytuły mistrza Polski, to zasługa nie tylko jego i pilota, ale także sporej grupy ludzi, którzy pomagali im i wspierali na różne sposoby.
mad
Artykuł wyświetlono 1191 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›