Mimo chłodu i deszczu, ponad 30 osób uczestniczyło w sobotnim sprzątaniu przepływającej przez nasze miasto rzeki Białej. Ochotnicy zebrali ponad dwie tony śmieci!

Zbiórkę wyznaczono na godz. 8. Po odprawie na placu Ratuszowym, wydzielone grupy udały się w wyznaczone sektory. Każdy z uczestników dostał przygotowaną wcześniej mapkę miejsc, w których należy zgromadzić uzbierane śmieci. SITA dostarczyła worki i rękawice ochronne dla wszystkich uczestników.

Niestety, pogoda spłatała niemiłego figla i po obfitych nocnych opadach podniósł się poziom wody, która przybrała brunatny kolor. Nie przeszkodziło to jednak uczestnikom akcji zebrać z brzegów Białej ponad dwóch ton śmieci! - Bardzo sprawnie przeprowadzono również akcję odbioru odpadów - podkreśla prezes "Renegat Fishing Team" Wojciech Duraj. - Ekipa  sympatycznych panów z SITY pozbierała worki z wyznaczonych miejsc, za co bardzo serdecznie im dziękuję.

Większość uczestników akcji stanowili wędkarze z kół PZW FSM Syrena i Zimorodek oraz  klubu wędkarskiego "Renegat Fishing Team", który zorganizował to przedsięwzięcie. Dopisała również młodzież, która równie chętnie pomagała usuwać śmieci z brzegów rzeki.

- Wszyscy bardzo przemokliśmy, ale rezultat w postaci usunętych śmieci podbudował nas. Dzięki tej akcji wiemy, że wystarczyłoby dwa razy do roku zebrać się w sto osób na dwie godziny i brzegi naszej królowej Podbeskidzia, pięknej, rybnej rzeki byłyby wolne od śmieci! - mówi  Duraj. - Apeluję do władz miasta: postawmy kubły na śmieci w miejscach spacerowych nad Białą! Przypilnujmy, aby rzeką nie płynął olej, jak to miało miejsce kilka tygodni temu. Monitorujmy rury spustowe do rzeki. Przecież jest ona naszym wspólnym dobrem i warto o nią dbać!  
 
mad