Sukces na zakończenie sezonu!
W piątkowy wieczór siatkarki BKS Aluprof pokonały na swoim parkiecie MKS Dąbrowa Górnicza. Dzięki temu zwycięstwu zespół Mariusza Wiktorowicza sięgnął po brązowy medal mistrzostw Polski.
Początek partii otwarcia należał do gości. BKS wprawdzie punktował dzięki znakomitemu wykończeniu ataków m.in. przez Natalię Bamber, ale dąbrowianki bezwzględnie wykorzystywały błędy gospodyń. W ataku przyjezdnych bardzo dobrze spisywała się Agata Pura. Przy siedmiopunktowym prowadzeniu Tauronu o czas poprosił Mariusz Wiktorowicz. Mistrzynie Polski konsekwentnie odrabiały straty i gdy ze środka siatki skutecznie zaatakowała Gabriela Wojtowicz, wynik na tablicy świetlnej wskazywał rezultat 19:21. W kluczowym momencie zabrakło bialankom konsekwencji i ostatecznie zespół z Zagłębia wygrał premierową partię do 21. punktów.
Drugą odsłonę dziewczyny Wiktorowicza rozpoczęły od zaaplikowania dąbrowiankom pięciu punktów z kolei. W tym fragmencie gry imponowała Karolina Ciaszkiewicz, która skuteczna była zarówna w polu zagrywki jak i w ataku. Na drugą obowiązkową pauzę miejscowe schodziły z sześciopunktową przewagą. Podopieczne trenera Wiktorowicza konsekwentnie zwiększały dystans, który po bloku Bereniki Okuniewskiej sięgnął 12 punktów (22:10). Druga partia zakończyła się pogromem 25:12!
Od pierwszych akcji trzeciego seta toczyła się wyrównana gra, z lekką przewagą Aluprofu. Przy prowadzeniu bialanek 12:8, trener Waldemar Kawka poprosił o przerwę. Jego reprymenda przyniosła połowiczny efekt, ponieważ w kolejnych akcjach MKS odrobił zaledwie jeden punkt (16:13). Gospodynie poczynały sobie niezwykle konsekwentnie i kontrolowały przebieg seta. W końcowej fazie tej partii nie zabrakło emocji, ale nadzieje dąbrowianek na zwycięstwo rozwiała skuteczną zagrywką Gabrieli Wojtowicz.
Kolejna część gry przebiegała pod znakiem doskonałej postawy Okuniewskiej w polu zagrywki i dynamicznych ataków Anny Werblińskiej ze skrzydła. Dzięki dobrej dyspozycji tego duetu BKS zszedł na pierwszą przerwę techniczną z pięciopunktową zaliczką. Po chwili w polu zagrywki pojawiła się Bamber, której zagrywka sprawiała sporo problemów przyjezdnym. Gdy gospodynie były już myślami na podium, drużyna z Zagłębia zerwała się do odrabiania strat. BKS do końca tej rozgrywki nie oddał jednak prowadzenia.
Ostatecznie drużyna z Bielska-Białej triumfowała w trzeciej potyczce z MKS 3:1 i tym samym zapewniła sobie brązowy medal mistrzostw Polski w sezonie 2010/2011. Więcej o meczu czytaj na Sportowych Beskidach.
BKS Aluprof Bielsko-Biała - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 3:1 (21:25, 25:12, 25:22, 25:19 )
BKS Aluprof Bielsko-Biała - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 3:1 (21:25, 25:12, 25:22, 25:19 )
BKS: Skorupa, Bamber, Ciaszkiewicz, Werblińska, Wojtowicz, Okuniewska, Sawicka (libero) oraz Frąckowiak, Studzienna, Kaczmar, Podolec.
MKS: Pura, Szczurek, Skowrońska, Muhlsteinova, Lis, Plchotova, Ikic (libero) oraz Żebrowska, Liniarska.
MVP: Agata Sawicka
pH
Artykuł wyświetlono 2278 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 7
100% BB
Z tym że Muszyna za tą kase i transfery zdobyła PP i MP, a za rok Sopot zdystansuje wszystkie ekipy w tej lidze. W tym roku Sopot musiał miejsce podkupić od Piły co kosztowało nie mało i stad wszystko robione było na styku. Teraz beda mieli więcej czasu. Zobaczymy na ile BB, będzie atrakcyjnym miejscem dla dobrych i bardzo dobrych siatkarek, czas transferów zweryfikuje wszystko, czy BKS stac na cos więcej niz tylko brązowy medal.
Cliff
A w Muszynie i Sopocie to nie poszło jeszcze (dużo!) więcej kasy?
kibic
jaki sukces mialy walczyc o zloto tyle kasy poszlo i ledwo 3m
Cliff
100%BB - patrząc na skład i to co sie działo przez cały sezon, to jest to wynik na miarę możliwości. Największym błędem było zatrudnienie pana Wagnera, przez co runda zasadnicza skończyła się 4 miejscem. Gdyby było inaczej, z Muszyną (która - na dzień dzisiejszy - budżetem i 'nazwiskami' jest lata świetlne przed nami) spotkalibyśmy się dopiero w finale. Ania Podolec jest zakontraktowana na 2 lata - głównie z myślą o właśnie przyszłym sezonie, kiedy (teoretycznie) ma wrócić do formy. Działacze mam nadzieję że skończą z ryzykownymi eksperymentami transferowymi, a załatwią przynajmniej jednego dużego sponsora, bo faktycznie czołówka moze nam zacząć odskakiwać, zwłaszcza przy pompowaniu ogromnych publicznych pieniędzy w Sopot :/
pablo
gratulacje dziewczyny, brąz MP jest zyciowym sukcesem dla wielu sportowców tylko niektóre smutasy z bielska płaczą jak baby
100% BB
Nie wiem czy drużyna która zdobywa MP, w zeszłym roku teraz musi zadowolic się brązem i nazywa sie to sukcesem??? Oczywiście dla BB, to jest rok wyjątkowy. 2 brazowe medale MP z futsalu i piłce siatkowej SPP w siatkówce oraz awans piłkarzy z Podbeskidzia do ekstraklasy w piłce noznej, ma swoją wymowę to jest sukces BB! Natomiast przegranie PP i MP, przez siatkarki BKS-u, to katastrofa i myślę nie od dzisiaj zresztą, że to nie siatkarki przegrały ale własciciele BKS-u, przegrali na rynku transferowym oraz w głowach, ze tylko na brąz Bialanki było stać? A to nieprawda! Skoro BKS, ma tak ograniczony budżet to czemu z taką łatwością związali się kontraktem z kontuzjowaną droga siatkarką, która zamiast wzmocnieniem była tylko balastem finansowym dla klubu?! Na dzien dzisiejszy uwazam, ze BKS może stracić na znaczeniu i najlepsze zawodniczki beda w klubach z Muszyny i Sopotu!

Klauzula informacyjna ›