Corrida w Beskidach?
Klub Gaja zawiadomił prokuraturę i policję o możliwości popełnienia wykroczenia, do którego może dojść w Milówce. Według zapowiedzi, 1 czerwca ma tam się odbyć widowisko z udziałem byków sprowadzonych z Hiszpanii.
- Zapowiedź organizacji widowiska świadczy o nieznajomości zapisów Ustawy o ochronie zwierząt - komentuje sprawę prezes Klubu Gaja, Jacek Bożek. - Prawo zabrania wykorzystywania zwierząt w widowiskach i sportach noszących znamiona okrucieństwa, szczególnie walk z udziałem byków, psów i kogutów.
Choć organizator zapowiada, że będzie to walka bezkrwawa, Klub Gaja nie chce zgodzić się na takie wykorzystywanie zwierząt. Rażący według niego jest fakt, że widowisko zaplanowano w Międzynarodowym Dniu Dziecka.
- Tego typu przedsięwzięcia nie mają żadnych walorów edukacyjnych, a w rzeczywistości nastawione są głównie na zysk - mówi Bożek i dodaje, że organizator nie ma także scenariusza występów zwierząt zatwierdzonego przez Głównego Lekarza Weterynarii.
Klub Gaja zwrócił się do Powiatowego Lekarza Weterynarii w Żywcu o natychmiastowe wydanie decyzji niedopuszczającej do organizacji widowiska z udziałem byków w "Leśnym Grodzie" w Milówce. Stowarzyszenie domaga się również przeprowadzenia kontroli całego obiektu pod względem warunków, w jakich są tam utrzymywane zwierzęta. Nie ma także pewności, czy właściciel „Leśnego Grodu” otrzymał na nie zezwolenia. Są one wymagane np. w przypadku posiadania jelenia.
mad
- Zapowiedź organizacji widowiska świadczy o nieznajomości zapisów Ustawy o ochronie zwierząt - komentuje sprawę prezes Klubu Gaja, Jacek Bożek. - Prawo zabrania wykorzystywania zwierząt w widowiskach i sportach noszących znamiona okrucieństwa, szczególnie walk z udziałem byków, psów i kogutów.
Choć organizator zapowiada, że będzie to walka bezkrwawa, Klub Gaja nie chce zgodzić się na takie wykorzystywanie zwierząt. Rażący według niego jest fakt, że widowisko zaplanowano w Międzynarodowym Dniu Dziecka.
- Tego typu przedsięwzięcia nie mają żadnych walorów edukacyjnych, a w rzeczywistości nastawione są głównie na zysk - mówi Bożek i dodaje, że organizator nie ma także scenariusza występów zwierząt zatwierdzonego przez Głównego Lekarza Weterynarii.
Klub Gaja zwrócił się do Powiatowego Lekarza Weterynarii w Żywcu o natychmiastowe wydanie decyzji niedopuszczającej do organizacji widowiska z udziałem byków w "Leśnym Grodzie" w Milówce. Stowarzyszenie domaga się również przeprowadzenia kontroli całego obiektu pod względem warunków, w jakich są tam utrzymywane zwierzęta. Nie ma także pewności, czy właściciel „Leśnego Grodu” otrzymał na nie zezwolenia. Są one wymagane np. w przypadku posiadania jelenia.
mad
Artykuł wyświetlono 1464 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 8
bb zl
Dla wyzwolonych rodziców polecam idealną rozrywkę w Dniu Dziecka - gala MMA lub wizyta w rzeźni. Corrida nie jest rozrywką ale pozostałością po prymitywnych rozrywkach starożytnych. Porównywanie jej do łowienia ryb ma się jak porównanie zakupów do okradania sklepu.
gość
Do naleśnika doczepić różki i sam szef mógłby w czynie społecznym zabawić dzieci!
7185
jeszcze corridy brakowało, dajcie spokój z tym barbarzyńskim obyczajem....całe szczęście bezkrwawe ale i tak debilny pomysł.
4833
a wędkarze mordercy codziennie duszą setki rybek nad jeziorem żywieckim i Gaja nie krzyczy???
kubol
Czyżby organizator nie opłacił haraczu eko-terrorysom ?
prawdziwy ekolog
A klub Gaja, to niby charytatywnie działa? Przecież oni niezłą kasę trzepią, co można wyczytać ze sprawozdań rocznych. Nie jedna firma chciałaby mieć takie dochody jeszcze nic nie wytwarzając.

Klauzula informacyjna ›