Zderzenie motocykla z autobusem
Na ulicy Górskiej w Bielsku-Białej doszło dziś do tragicznego wypadku drogowego. Motocyklista wjechał w tył autobusu MZK. W stanie krytycznym został odwieziony do szpitala.
Dyżurny bielskiej Komendy Miejskiej Policji poinformował nas, że wypadek miał miejsce po południu na ul. Górskiej. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna kierujący motocyklem chciał „na trzeciego” wyprzedzić autobus MZK. Manewrowanie między pojazdami zakończyło się uderzeniem w tył autobusu.
Poszkodowanego 36-letniego bielszczanina w stanie krytycznym odwieziono do szpitala na oddział intensywnej opieki medycznej. Nie ma rannych wśród pasażerów autobusu miejskiego. Szczegółowe okoliczności tego zdarzenia wyjaśnia policja.
Poszkodowanego 36-letniego bielszczanina w stanie krytycznym odwieziono do szpitala na oddział intensywnej opieki medycznej. Nie ma rannych wśród pasażerów autobusu miejskiego. Szczegółowe okoliczności tego zdarzenia wyjaśnia policja.
rok
Artykuł wyświetlono 7685 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 27
Borek
Własnie się dowiedziam że przyjaciel z młodości miał wczoraj pogrzeb. Mowa Mariuszu. Jestem w wielkim szoku gdyż pamietam go jako wesłego chłopaka który od dzieciństwa jeździl na motorze. Motorynka - Komarek -> ETZ -> jawa wiec nie był osoba przypadkowa, chwila nie uwagi ktora zdarza sie zapewne kazdemu, jeden przetnie sie przy robieniu kanapek inny wywroci idac do pracy a inny niestety skonczy tragicznie. Swiec Panie nad jego dusza.
AT
niedawno go poznałam...świetny człowiek-ciesze się że udało mi się go poznać
ESM
Boże... jak mi przykro:(( Współczuje pani Kasi i rodzinie:(((
5691
PANIE MARIUSZU....NIE WIM CO POWIEDZIEĆ W TAKIEJ CHWILI,ALE BARDZO WIERZĘ,ŻE PANU UDA SIĘ POMYŚLNIE WYJŚĆ Z TEGO CAŁO.TRZYMAM OBA KCIUKI.PANI KASIU TO TRUDNE ZADANIE,ŻYCZĘ DOBRYCH MYŚLI.BĘDZIE DOBRZE.KLECZKA D.
niezarejestrowany -
Ludzie troche taktu !!!!! Mariusz zdrowiej szybciutko i wracaj do nas z tym samych usmiechem i pogoda zycia co zawsze !!!
Adalbert
Mariusz niestety z tego nie wyjdzie. Byłem dziś u niego na oddziale. Szkoda, a przecież razem szliśmy do konfirmacji. Ja też jeżdżę i jakoś mnie to przekonuje do sprzedania motoru.
kierowca z 25 letnim stazem
ewidentna wina motocyklisty!!!uderzenie w tyl pojazdu!!! nie zachowanie bezpiecznej odleglosci!!! nie ilosc przejechanych kilometrow powoduje ze sie staje doswiadczonym kierowca. doswiadczony to taki ktory wie jak sie zachowac na ulicy i nie powoduje zagrozen na drodze!!! mozna jezdzic szybko ale z wyobraznia a tego bardzo czesto brak kierowca!!! WYOBRAZNIA panowie i panie a mniej bedzie zdazen i wylanych lez. poszkodowanemu szybkiego powrotu do zdrowia
ANA
Trudno się to wszystko czyta.Korek też mi problem.Rozumiem na ulicy Górskiej rzadko się zdarza ,ale jadąc przez centrum to normalne.Więc wracając do tematu, jak czytam te brednie, że ktoś przejeździł na motorze całą Europę to to prawdziwy cud że to się tylko tak skończyło,nie ważne czym jeździsz, jak wjeżdżasz komuś w tył to tylko twoja wina i dobrze że nikt więcej nie ucierpiał.Życzę temu kierowcy powrotu do zdrowia.
ESM
do pana stojacego w korku- co Ty czlowieku piszesz!!! Tak samo wypadki sie zdarzaja kierowcom samochodów, ciezarówek, tirów itd, nie tylko motorów. wkurza mnie nietolerancja w Polsce. zawistny, zazdrosny naród. zero empatii. w korku tak samo sie stoi jak jest wypadek, jak i bez wypadku.chodz na nogach czlowieku!!!!
stojący w korku
do SLT Nevada USA chyba to nie był członek rodziny powiązany krwią tylko zamiłowaniem zgodnie z Twoja wypowiedzią to kierowcy samochodów i autobusów sa winny temu wypadkowi a nie Twój "krewny" nie bez powodu motocykliści nazwani są dawcami nie śmieciami tylko dawcami bo sa to młode bezmyślne lub bardziej "myślne" a ciągle nierozsądne osoby które maja bardzo dobre i przydatne innym organy których sami nie potrafią uszanować i nie osądzaj kierowców bo to oni z powodu Twojego "krewnego" stali w 30 minutowym korku od stacji benzynowej aż praktycznie do zjazdu na ks. Brzóski Życzę Twojemu "krewnemu" powrotu do zdrowia na tylę żeby nigdy więcej nie pomyślał o tym że taki pojazd jak motocykl istnieje
xx
Motocyklista który wjeżdza w tył autobusu raczej Europy nie objechał :?Są motocykliści którym należy się szacunek i podziw oraz tacy którzy powinni omijać drogi publiczne ze względu na ryzyko dla innych uczestników dróg. To samo tyczy się innych kierowców.
SLT Nevada USA
Szanowni Panstwo tak sie sklada ze to moj czlonek rodziny to nie amator motocykli ale czlowiek ktory przejechal cala Europe, Azje na motocyklu i motocykle byly w naszej rodzinie od najmlodzych lat. Czytajac Panstwa komentarze cala moja rodzina jest niektorymi komentarzami poruszona tym co piszecie, wiem ze motocyklista to na Polskich drogach przyslowiowy 'smiec' i kierowcy za nic maja motocyklistow. Nie staram sie tutaj usprawiedliwiac mlodych amatorow 2ch kolek ktorzy faktyczniej szaleja na Polskich drogach lecz chcialbym w tym przypadku zwrocic panstwa uwage ze nie wszyscy motocyklisci sa szalencami. Szkoda ze Polskie spoleczenstwo niedoroslo do propagowania jazdy motocyklami, widac ze wojny zabraly nasze legendy do lamusa. Widac takze ze mamy ogromna doze hipokrytow gdyz na zloty pieknych Harlejow to kazdy sie wpycha z dziecmi bo to atrakcyjne ale jak wypadki z motocyklistami pojawiaja sie na drodze no to juz od razu 'zlo na drodze'. Prosze na przyszlosc wstrzymywac sie z komentarzami o fanatycznych motocyklistach. Kierowcy nie patrzycie na nas i nie wiecie jak to jest byc przez caly czas narazonym na smiesc dzieki waszej nieuwadze i glupocie. Kierowcy autobusow prosze nie badzcie rownie bezmyslni. Polskie drogi sa bardzo niebezpieczne a my jako spoleczenstwo nie staramy sie to zmienic, jestesmy zawistni, sfrustrowani i wsiadajac za kolka z takim nastawieniem przynosimy smiesc wspoluzytkownikom drog...Tyle drodzy panstwo myslcie co robicie w szczegolnosci na drogach
ESM
Ludzie dajcie sobie spokój z tymi komentarzami!!!! Życzę panu powrotu do zdrowia..... strasznie mi przykro..:(
Obserwator
Kiedyś występowała naturalna selekcja, słabych organizmów z różnych przyczyn, głównie mało rozwiniętej medycyny . Teraz aby zachować równowagę motocykliści (jeśli można takich ludzi nazwać motocyklistami) skutecznie to nadrabiają eliminując się z tego świata .Oczywiście poszkodowanemu życzę wszystkiego dobrego , szybkiego powrotu do zdrowia ,oraz rozsądku więcej na przyszłosc
kierowca
To na pewno wina kierowcy autobusu bo jechał za wolno albo już stał na przystanku żeby ludzi wypuścić a tu biedaczek na "skuterze" nie wyhamował.
Nowak
I co akcja "Kierowco patrz w lusterka bo motor wyprzedza na trzeciego z nadmierną prędkością" nie działa?
niezarejestrowany -
Niestety czasami "użytkownicy" motocykli nie panują nad emocjami. Niestety trzeba być przewidującym, a przynajmniej mieć minimum rozsądku! Szkoda tylko, że ktoś sam sobie robi wielką krzywdę (jak np. w tym przypadku) ....

Klauzula informacyjna ›