BKS zdeklasował rywalki
Podobnie jak we wczorajszym meczu, siatkarki BKS Aluprof pewnie pokonały dziś drużynę MKS Dąbrowa Górnicza. Do zdobycia medalu z brązowego kruszcu potrzebne jest już tylko jedno zwycięstwo.
Dominacja „Stalówek” w dzisiejszym meczu nie podlegała dyskusji, a sam pojedynek trwał niewiele ponad godzinę. Podopieczne Mariusza Wiktorowicza narzuciły rywalkom swój rytm gry, głównie dzięki trudnej zagrywce. Problemy z przyjęciem i wyprowadzeniem skutecznego ataku zawodniczek Waldemara Kawki miały przełożenie na końcowy wynik tej partii. Ponownie atutem zespołu BKS był szczelny blok, przez który trudno było się przedrzeć gospodyniom.
O dwóch kolejnych setach można powiedzieć tylko tyle, że się odbyły. Bialanki w obu tych odsłonach szybko uzyskiwały kilkupunktową przewagę nad rywalkami, które wyraźnie zagubione, popełniały sporo błędów. Na nic były zmiany i roszady w składzie. Skuteczne ataki Natalii Bamber, Anny Werblińskiej i Karoliny Ciaszkiewicz odebrały ochotę do gry zawodniczkom Tauronu.
Trzecie spotkanie odbędzie się w Bielsku-Białej. Jeśli bialanki utrzymają obecną dyspozycję, to zdobycie brązowego medalu na własnym parkiecie będzie jedynie formalnością.
Więcej czytaj na Sportowych Beskidach.
Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - BKS Aluprof Bielsko-Biała 0-3 (16:25, 13:25, 12:25)
MKS: Haładyn, Pura, Szczurek, Skowrońska, Liniarsa, Lis, Ikic (libero) oraz Muhlsteinova, Żebrowska, Kurnikowska, Plchotova.
BKS: Skorupa, Bamber, Ciaszkiewicz, Werblińska, Wojtowicz, Okuniewska, Sawicka (libero) oraz Waligóra.
MVP: Katarzyna Skorupa
Stan rywalizacji: 2-0 dla BKS Aluprof
mak
Artykuł wyświetlono 1557 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
darrek
Kwestia kontuzji Werblinskiej to jedna sprawa. Zdarza sie. Ale zakontraktowanie kontuzjowanej Podolec to juz jest skandal. Przeciez ona wogole nie grala w tym sezonie, nie liczac kilku wejsc na blok. Gdyby obie Anki byly zdrowe i graly na swoim poziomie to nie byloby raczej watpliwosci kto teraz gralby teraz o zloty medal.A do mlynarza: jesli wladze klubu postawilyby na dzielnych pilkarzy to podejrzewam, ze wraz ze wzrostem zarobkow i ewentualnym awansie ich dzielnosc by zmalala.
mlynarz
rozwiazac ta sekcje siatkowki raz na zawsze i postawic na dzielnych pilkarzy BKS - STAL
bielszczanin1
winą obarczam zachowanie Werblinskiej jej "kontuzje" a zwłaszcza w meczach z Muszynianką dają dużo do myślenia w przeddzien przejścia i podpisania kontraktu z Muszyną,tak nie zachowuje sie sportowieć tylko szmata
100% BB
DG, im już nie bardzo się chce, a BKS no cóz na otarcie łez i fatalnego sezonu łyżeczka miodu się dostanie! Po finałowej rywalizacji widać, ze wygrany zespoł z pólfinału Muszyna-BKS, bedzie teoretycznym faworytem finału, stad szkoda, ze BKS nie wygrał tych starć z Muszynianką.

Klauzula informacyjna ›