W sobotnie popołudnie siatkarki BKS Aluprof pokonały na wyjeździe MKS Dąbrowa Górnicza. Aby zdobyć brązowy medal mistrzostw Polski, bialanki muszą wygrać jeszcze dwa mecze.

Pierwsze dwa punkty tej potyczki należały do dąbrowianek. Odpowiedź BKS była natychmiastowa i przy stanie 5:2 dla przyjezdnych trener Waldemar Kawka musiał poprosić o czas. Bialanki znakomicie spisywały się w bloku, dzięki czemu ich przewaga szybko urosła do czterech „oczek” (9:5). W kolejnych akcjach siatkarki Tauronu podkręciły tempo. Obie drużyny w trudnych momentach mogły liczyć na skuteczne ataki swoich liderek: Anny Werblińskiej i Elżbiety Skowrońskiej. Zacięte widowisko toczyło się do stanu 23:23, gdy aktualnym mistrzyniom Polski udało się zdobyć dwa punkty z kolei i zwycięsko zakończyć te partię.
 
W drugiej odsłonie wyrównana rywalizacja toczyła się do pierwszej przerwy technicznej. Później na parkiecie dzieliły i rządziły dziewczyny Wiktorowicza. Dzięki doskonałej postawie we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła bialanki wypracowały sobie aż dziesięciopunktową zaliczkę.
 
Od pierwszych akcji trzeciej części gry prowadzenie należało do zespołu trenera Kawki. Miejscowe już na pierwszą przerwę techniczną schodziły z trzypunktowym zapasem. Ale ekipa pod wodzą trenera Wiktorowicza już wiele razy w tym sezonie pokazała charakter i nie złożyła broni. Do ataków poderwały ją atomowymi atakami Natalia Bamber oraz Werblińska. Jutro o godz. 17 rozpocznie się mecz numer dwa w rywalizacji o brązowy medal mistrzostw Polski.

Czytaj więcej na Sportowych Beskidach.
 
Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - BKS Aluprof Bielsko-Biała 0:3 (23:25, 14:25, 20:25)
 
MKS: Muhlsteinova, Żebrowska, Szczurek, Skowrońska, Plchotova, Lis, Ikic (libero) oraz Haładyn, Pura, Liniarska, Kurnikowska.
 
BKS: Skorupa, Bamber, Ciaszkiewicz, Werblińska, Wojtowicz, Okuniewska, Sawicka (libero) oraz Kaczmar, Podolec, Studzienna, Waligóra, Frackowiak.
 
MVP: Agata Sawicka
 
pH