W połowie czerwca w Bielsku-Białej odbędzie się II Kongres Kobiet Podbeskidzia. Podczas tegorocznej edycji wybierana będzie Perła naszego regionu. Niewykluczone, że na kongresie pojawi się pani prezydentowa Komorowska lub premierowa Tusk.

Wczoraj w jednej z sal zamku Sułkowskich odbyła się konferencja prasowa poświęcona II Kongresowi Kobiet Podbeskidzia. Ponieważ zeszłoroczna edycja cieszyła się ogromnym zaintersowaniem, w tym roku kongres potrwa dwa dni. Pierwszy będzie w całości poświęcony paniom. Tego dnia odbędą się warsztaty i zajęcia. Nazajutrz zaplanowano rodzinny piknik.

 - W tej sposób chcemy aktywizować kobiety - mówiła wczoraj posłanka Mirosława Nykiel, która jest patronem honorowym te imprezy i bierze czynny udział w jej organizacji. - W tym roku zostanie wybrana Perła Podbeskidzia. To nie musi być kobieta już znana, ale też taka, która od wielu lat skutecznie działa na jakiejkolwiek płaszczyźnie, lecz nikt o tym nie wie. Posłanka poinformowała dziennikarzy, że pierwotnie prezydentowa Anna Komorowska zapowiedziała swoją obecność na kongresie, ale z powodu licznych obowiązków nie ma pewności, czy uda jej się pojawić w Bielsku-Białej. Jeśli ktoś lub coś zatrzyma ją w Warszawie, to być może przyjedzie premierowa Małgorzata Tusk. 

Kandydatki do konkursu na "Perłę" można zgłaszać do końca maja. Formularz, za pomocą którego można to zrobić znajduje się na stronie festiwalu. 

 - Rejestracja na warsztaty ruszyła dopiero w piątek, a już zapisało się 70 kobiet. Tymczasem liczba miejsc jest ograniczona. Tylko 450 pań będzie mogło wziąć udział w zajęciach pierwszego dnia kongresu - ostrzega przewodnicząca Stowarzyszenia "Ewa-Maja-Krystyna. Kobiety dla Kobiet", Renata Rosowska - współorganizatorka kongresu.

Organizatorki tego przedsięwzięcia zapewniają, że podczas kongresu każda kobieta znajdzie coś dla siebie. Będą zajęcia dla młodych matek i dojrzałych kobiet. Panie, którym nie uda się w porę zarejestrować, będą mogły wziąć udział w zajęciach otwartych w drugim dniu kongresu. 

mad