Fałszywy policjant w Tychach przesłuchiwał „podejrzanego” w miejscowym barze. Policja zatrzymała 51-latka, który próbował wymusić 2 tys. zł. Oszust wiedział o toczącym się wcześniej postępowaniu, w którym występował tyszanin. „Przesłuchał” go, a następnie zażądał pieniędzy w zamian za to, aby „protokół” zniknął z akt sprawy. Miejsce przesłuchania – bar wzbudziło podejrzenia mężczyzny, że mógł paść ofiarą oszustwa. Zawiadomił prawdziwą policję. Przebieraniec wpadł podczas próby wręczania mu łapówki. Teraz o jego losie zdecydują prokurator i sąd.