W sobotnią noc Muzeum w Bielsku-Białej odwiedziło ponad 2,5 tys. osób. Zwiedzająch nie odstraszyła nawet długa kolejka ciągnąca się aż do Rynku.

W minioną sobotę tłumy bielszczan zaczęły ściągać na zamek Sułkowskich o godz. 19. Największym zainteresowaniem cieszyły się przygotowane przez muzeum gry: „Poszukiwacze zaginionego Graala” oraz „Tajemnice archeologii”. Wśród odwiedzających nie zabrakło najmłodszych, którzy chętnie słuchali bajki "Muzealna dobranocka z Bohúňem w tle".

 - Wielu bielszczan zobaczyło także sarkofag egipski ("Eksponat z krainy umarłych" - przyp. red.) - wyjaśnia Barbara Pochopień z Muzeum w Bielsku-Białej. - Chętnych do zwiedzania nie brakowało do północy.

mad