Bardzo trudne warunki turystyczne panują w Beskidach. W górach jest bardzo zimno. Na Hali Miziowej termometry nad ranem wskazywały minus 20 stopni Celsjusza. Na północnych stokach Babiej Góry obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Ratownicy grupy beskidzkiej GOPR apelują, by turyści nie wychodzili na szlaki, zwłaszcza w wyższych rejonach. Przestrzegają, że wędrówka w partie szczytowe gór może zakończyć się tragicznie. Zalegający śnieg znacznie wydłuża czas potrzebny do pokonania drogi.