W drugim pojedynku półfinałowym PlusLigi kobiet BKS Aluprof pokonał na wyjeździe Muszyniankę Muszyna. Mistrzynie Polski wyrównały stan rywalizacji, dzięki czemu sprawa awansu do finału może rozstrzygnąć się na parkiecie w Bielsku-Białej.
 
Podopieczne Bogdana Serwińskiego od początku meczu narzuciły swój styl gry, nękając mistrzynie Polski mocną zagrywką. W tym elemencie brylowała Debby Stam-Pilon, która trzykrotnie zdobywała punkty serwisem. Wyrównana gra toczyła się mniej więcej do połowy seta, kiedy Muszyna wrzuciła drugi bieg. Warto odnotować, że trener BKS zdecydował się rozpocząć dzisiejszy mecz bez Anny Werblińskiej.
 
Druga odsłona była bardziej zacięta. Wyraźnie rozdrażnione poprzednim setem „Stalówki” zaprezentowały o wiele efektywniejszą i skuteczniejszą grę. Na drugą przerwę techniczną zawodniczki Mariusza Wiktorowicza schodziły wprawdzie z dwupunktową stratą, ale zdołały doprowadzić do zaciętej końcówki.
 
W trzecim akordzie meczu „Stalówki” potwierdziły swoją dobrą dyspozycję. Miejscowe coraz częściej nadziewały się na blok, popełniając przy tym sporą ilość błędów. Podczas drugiej przerwy technicznej BKS prowadził trzema „oczkami” i nie oddał tej zaliczki do końca seta. Efekty przyniosła przede wszystkim mocna zagrywka (Bamber, Waligóra), dzięki której „Mineralne” miały problemy z rozegraniem szybkich i składnych akcji.
 
W początkowej fazie czwartej partii zawodniczki obu drużyn popełniały błędy zarówno w polu zagrywki, jak i w ataku. Potknięcia te lepiej wykorzystywały bialanki, które „odjechały” gospodyniom na trzy punkty (6:9). Taki obraz gry dał nieco komfortu ekipie BKS, gdyż podopieczne Bogdana Serwińskiego musiały zacząć gonić wynik. Trener miejscowych próbował jeszcze ratować sytuację przerwą na żądanie, lecz jego reprymenda nie zmieniła sytuacji na parkiecie.
 
Wygrywając dzisiejsze spotkanie, BKS zrealizował plan minimum i po dwumeczu w „jaskini lwa” przywozi do Bielska-Białej remis 1:1. Następne dwa pojedynki zostaną rozegrane w hali przy ul. Rychlińskiego, gdzie może rozstrzygnąć się sprawa awansu do finału mistrzostw Polski.
 
Czytaj więcej na Sportowych Beskidach.

                                      Bank BPS-Muszynianka-Fakro - BKS Aluprof 1:3
(25:15, 23:25, 21:25, 19:25)
 
Muszyna: Wensink, Kaczor, Sadurek, Gajgał, Jagieło, Stam, Zenik (libero) oraz Kasprzak, Śrutowska, Kaczorowska, Bednarek-Kasza.
 
BKS Aluprof: Wojtowicz, Frąckowiak, Okuniewska, Skorupa, Studzienna, Bamber, Sawicka (libero) oraz Kaczmar, Waligóra, Podolec.
 
MVP: Natalia Bamber
 
Maciej Kaliciński