Urwały tylko jednego seta
Bielskie siatkarki przegrały dziś w pierwszym meczu półfinałowym z Muszynianką Muszyna. Podopieczne Mariusza Wiktorowicza potrafiły urwać rywalkom tylko jednego seta. Jutro będą miały okazję do rewanżu.
Mecz nie zaczął się dobrze dla „Stalówek”, które nie potrafiły nawiązać równorzędnej walki z Muszynianką. W szeregach ekipy Mariusza Wiktorowicza szwankowało przyjęcie. O dwóch pierwszych setach bialanki szybko powinny zapomnieć. Wicemistrzynie Polski zastosowały identyczną taktykę, co ich rywalki. Z tą różnicą, że gospodynie były skuteczniejsze w jej wykonaniu.
Trzecia odsłona przyniosła całkiem inny rezultat. BKS był skuteczniejszy i nie pozwalał na rozwinięcie skrzydeł drużynie Bogdana Serwińskiego. Taki obrót sprawy był możliwy dzięki ryzykownej decyzji trenera BKS. Wiktorowicz przesunął Berenikę Okuniewską ze środka bloku na przyjęcie. Dzięki temu sprytnemu posunięciu bialanki triumfowały w trzeciej odsłonie do 16. punktów
W czwartej partii siatkarki z Bielska-Białej kontynuowały dobrą i przede wszystkim skuteczną grę z poprzedniego seta. Energii starczyło im jednak tylko do drugiej przerwy technicznej. Prowadziły wówczas jednym punktem, lecz pauza w grze pozytywnie wpłynęła na gospodynie, które od tego momentu zdobyły dziesięć punktów przy zaledwie jednym po stronie BKS.
Szansa na rewanż będzie już jutro. O godz. 14.45 rozpocznie się mecz numer dwa, który transmitować będzie stacja Polsat Sport.
Więcej czytaj na Sportowych Beskidach.
Muszynianka Muszyna - BKS Aluprof Bielsko-Biała 3-1 (25:16, 25:18, 16:25, 25:17)
Muszynianka: Bednarek-Kasza, Kaczor, Sadurek, Gajgał, Jagieło, Stam, Zenik (libero) oraz Kasprzak, Wensink, Piątek, Śrutowska.
BKS Aluprof: Werblińska, Frąckowiak, Okuniewska, Skorupa, Studzienna, Bamber, Sawicka (libero) oraz Kaczmar, Wojtowicz, Waligóra, Podolec.
MVP: Milena Sadurek
Maciej Kaliciński
Artykuł wyświetlono 1328 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›