W piątek i sobotę oczy bielskich miłośników siatkówki będą zwrócone na Muszynę, gdzie zawodniczki BKS Aluprof rozegrają pierwsze półfinałowe spotkania z miejscową Muszynianką. Faworytem tej rywalizacji są „Mineralne”.
 
W ubiegły weekend podopieczne Mariusza Wiktorowicza rozprawiły się w Bydgoszczy z Centrostalem. Głównym atutem bialanek w ćwierćfinałowej fazie play-off była wyśmienita gra w bloku, która odbierała rywalkom chęci do gry. Ten aspekt był szczególnie widoczny w niedzielę, gdy Katarzyna Skorupa i jej koleżanki zdobyły aż 23 punkty, stawiając gospodyniom mur trudny do pokonania.
 
Z kolei drużyna Muszynianki w ćwierćfinale odprawiła z kwitkiem Organikę Łódź, nie tracąc w całej rywalizacji nawet seta. W tegorocznych rozgrywkach ekipa z Muszyny trzykrotnie pokonała BKS Aluprof. Ostatnio było to w finale Pucharu Polski. - Myślę, że jeśli odrzucimy od siatki zespół Muszynianki, to o korzystny wynik będzie łatwiej - twierdzi szkoleniowiec BKS, Mariusz Wiktorowicz. - Swojej szansy będziemy także szukać w lepszym ustawieniu obrony. 
 
Czy taka strategia okaże się skuteczna, przekonamy się już w najbliższy weekend. Początek piątkowego spotkania zaplanowano na godz. 18. Z kolei sobotnia potyczka rozpocznie się o godz. 14.45.
 
Więcej czytaj na Sportowych Beskidach.
 Maciej Kaliciński