Piłkarze bialskiej Stali pokonali na swoim boisku Oderkę Opole. Dzisiejszy mecz toczył się w trudnych warunkach atmosferycznych, ale mimo to kibice obejrzeli niezłe widowisko.
 
Aura nie była łaskawa dla piłkarzy BKS Stal oraz Oderki Opole, którym przyszło w świąteczny wtorek walczyć o ligowe punkty na boisku przy ul. Rychlińskiego. Przenikliwe zimno i opady deszczu znacznie utrudniały prowadzenie gry. Z czasem jednak obie drużyny zaczęły stwarzać zagrożenie pod bramką rywala. Po stronie ekipy Marka Mandli okazję na otwarcie wyniku mieli Łukasz Antczak, Damian Zdolski i Marcin Rejmanowski. Dwaj ostatni nawet trafili do siatki Damiana Rozmusa, ale sędzia w obu przypadkach dopatrzył się pozycji spalonej.
 
W drugiej odsłonie inicjatywa należała do piłkarzy Stali. Popłoch w szeregach obronnych opolan siał będący w znakomitej dyspozycji Marcin Rejmanowski. Przewaga bialan została udokumentowana golem w 72. minucie. Rzut rożny egzekwował Tomasz Wawrzyniak, który bezpośrednio z kornera wrzucił futbolówkę za kołnierz Rozmusa. Zespół Oderki do ostatniego gwizdka arbitra próbował doprowadzić do remisu, lecz jego starania nie przyniosły spodziewanego rezultatu.
 
Czytaj więcej na Sportowych Beskidach.
 
BKS Stal Bielsko-Biała - Oderka Opole 1:0 (0:0)
Bramka: 1:0 Wawrzyniak (72 min.)
 
BKS Stal: Zieliński - Szczypior, Baron, Antczak, Gęsikowski, Czaicki, Jurczak (63. Wawrzyniak), Witor (90. Schie), Rejmanowski, Mrozek, Zdolski (70. Wawrzyniak).

 
Oderka: Rozmus - Kowalczyk, Ganowicz, Brzozowski, Michniewicz, Sikorski, Deja (86. Lisiński), Surowiak, Pajączkowski, Szepeta (72. Jaworski), Setla (57. Tyc).
 
Żółte kartki: Jurczak, Rejmanowski, Witor - Deja
 
 
pH