Zespół BKS Aluprof wygrał w Bydgoszczy w czwartym meczu rywalizacji z Centrostalem. Dzięki temu zwycięstwu drużyna Mariusza Wiktorowicza awansowała do półfinału play-off PlusLigi kobiet.
 
Początek spotkania należał zdecydowanie do bialanek, które za sprawą świetnej gry Karoliny Ciaszkiewicz i Natalii Bamber odskoczyły rywalkom na 0:5. W szeregach gospodyń tylko Ewa Kowalkowska - MVP z drugiego meczu rozegranego w Bielsku-Białej - mogła wziąć ciężar gry na siebie. Ataki bydgoszczanki nie pomogły jednak w nawiązaniu równorzędnej walki w tej części spotkania. BKS ponownie, jak dzień wcześniej, brylował w bloku.

Druga partia była zdecydowanie bardziej wyrównana. Bydgoszczanki ochłonęły po demolce w poprzednim secie. Stawka spotkania zaczęła brać górę nad skutecznością w polu zagrywki miejscowych, które w tym elemencie popełniały sporo błędów. Niemniej jednak to gospodynie podczas drugiej przerwy technicznej prowadziły jednym punktem. Chwilę później trener Wiktorowicz poprosił o czas. Jego cenne uwagi zmobilizowały bialanki, które odrobiły straty.

Zbyt łatwo zdobyte prowadzenie w trzeciej odsłonie przyniosło rozluźnienie wśród zawodniczek BKS. I tym razem w porę zareagował „czasem” trener Wiktorowicz. Bydgoszczanki wprawdzie doprowadziły do remisu 19-19, ale było to wszystko na co było je stać w tym meczu. Na zespół mistrzyń Polski w półfinale czeka Muszynianka Muszyna. Pierwsze mecze odbędą się w najbliższy weekend w Muszynie.
 
Czytaj więcej na Sportowych Beskidach.
 
GCB Centrostal Bydgoszcz - BKS Aluprof Bielsko-Biała 0-3 (12:25, 20:25, 21:25 )

CENTROSTAL: Kowalkowska, Mróz, Spicer, Polak, Leys, Pelc oraz Kuehn-Jarek (libero), Kuligowska, Zielińska, Skiba, Naczk.
 
BKS ALUPROF: Skorupa, Werblińska, Studzienna, Bamber, Ciaszkiewicz, Okuniewska oraz Sawicka (libero), Waligóra.

MVP: Katarzyna Skorupa (BKS)
 
Maciej Kaliciński