Trwa dogaszanie pożaru, jaki wybuchł dziś w opuszczonym budynku stacji PKP w Bielsku-Białej. Przez trzy godziny z ogniem walczyły 24 zastępy strażaków.

Około godz.16.50 nad Bielskiem-Białą zaczął unosić się czarny, gęsty dym. Jak dowiedzieliśmy się od dyżurnego bielskiej straży pożarnej, ogień pojawił się w opuszczonej hali obok dworca PKP. Bardzo szybko objął cały budynek. Do walki z żywiołem wysłano 24 zastępy strażaków. Bielskim strażakom pomagają koledzy z Pszczyny, Żywca i Tychów. 

Obecnie sytuacja jest pod kontrolą.Trwa dogaszanie pożaru. Dopiero niedawno możliwe było wejście do wnętrza budynku. Na razie nie ma informacji o poszkodowanych.

mad