Nagroda za zawziętość
W piątkowe popołudnie piłkarze bielskiego Podbeskidzia zremisowali w Świnoujściu z miejscową Flotą. „Górale” uratowali jeden punkt w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry dzięki celnemu trafieniu Krzysztofa Zaremby.
Obie drużyny rozpoczęły ostrożnie, nie kwapiąc się do ataków na bramkę rywala. Z czasem inicjatywę przejęli gospodarze i coraz częściej zagrażali bramce Richarda Zajaca. Ostatni kwadrans pierwszej odsłony należał do bielszczan. „Wyspiarze”, nie potrafiąc sobie poradzić z ruchliwym przeciwnikiem, często faulowali w okolicach pola karnego. Po jednym ze stałych fragmentów gry bliski szczęścia był Marek Sokołowski, ale piłka po jego strzale minimalnie minęła słupek bramki Krzysztofa Żukowskiego.
Druga odsłona fatalnie rozpoczęła się dla przyjezdnych. Bartłomiej Konieczny powalił w polu karnym jednego z piłkarzy Floty, a jedenastkę na gola zamienił Nwaogu. Po tym trafieniu, zespół Petra Nemeca cofnął się głęboko do defensywy. Bielszczanie nie potrafili skruszyć twardego muru Floty. Uderzeniami z dystansu próbował zaskoczyć rywala Dariusz Kołodziej, lecz Żukowski pewnie spisywał się pomiędzy słupkami bramki.
Zawziętość „Górali” została nagrodzona dopiero w 90. minucie. Na listę strzelców wpisał się Krzysztof Zaremba, który płaskim strzałem pokonał bramkarza biało-niebieskich. Do ostatniego gwizdka arbitra wynik nie uległ zmianie i bielszczanie przywożą z ciężkiego terenu cenny punkt, który pozwala im utrzymać sześciopunktową przewagę nad Flotą.
Więcej czytaj na Sportowych Beskidach.
Flota Świnoujście 1-1 Podbeskidzie Bielsko-Biała
Charles Nwaogu 47 (k) - Krzysztof Zaremba 90
Flota: Krzysztof Żukowski - Piotr Tomasik, Sławomir Mazurkiewicz, Ivan Udarević, Damian Krajanowski - Tomasz Ostalczyk, Marek Niewiada, Krzysztof Bodziony (80 Ferdinand Chi Fon), Bartłomiej Niedziela (86 Daniel Dylewski) - Ensar Arifović, Charles Nwaogu (62 Damian Misan).
Podbeskidzie: Richard Zajac - Sławomir Cienciała (40 Maciej Rogalski), Juraj Dančík, Bartłomiej Konieczny, Tomasz Górkiewicz - Marek Sokołowski, František Metelka, Dariusz Łatka (66 Dariusz Kołodziej), Sebastian Ziajka - Róbert Demjan, Piotr Malinowski (74 Krzysztof Zaremba).
żółte kartki: Mazurkiewicz, Tomasik - Zajac, Rogalski.
sędziował: Wojciech Krztoń (Olsztyn).
Flota: Krzysztof Żukowski - Piotr Tomasik, Sławomir Mazurkiewicz, Ivan Udarević, Damian Krajanowski - Tomasz Ostalczyk, Marek Niewiada, Krzysztof Bodziony (80 Ferdinand Chi Fon), Bartłomiej Niedziela (86 Daniel Dylewski) - Ensar Arifović, Charles Nwaogu (62 Damian Misan).
Podbeskidzie: Richard Zajac - Sławomir Cienciała (40 Maciej Rogalski), Juraj Dančík, Bartłomiej Konieczny, Tomasz Górkiewicz - Marek Sokołowski, František Metelka, Dariusz Łatka (66 Dariusz Kołodziej), Sebastian Ziajka - Róbert Demjan, Piotr Malinowski (74 Krzysztof Zaremba).
żółte kartki: Mazurkiewicz, Tomasik - Zajac, Rogalski.
sędziował: Wojciech Krztoń (Olsztyn).
pH
Artykuł wyświetlono 3249 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 24
góral
jkk wpis bidoku umysłowy jak zawsze na twoim poziomie ,,brawo" szło 2 gości i zabrano im koszulkę ,szalik pewnie mieli się pochlastac będąc w tak ,,licznej" grupie w Świnoujściu aby nie oddac tych fantów... ale jest sie czy jarac ,tylko taka miernota jak ty widzi w tym coś wspaniałego - żenua ,a dla tych co pojechali i szli z barwami klubu szacunek.
magic
niech cwaniaczki do bb przyjadą ;)U siebie kosić barwy bardzo małej grupce kibiców to każdy umie:)
Flotaaa.....Niestety się już nie spotkamy, bo przyszły sezon my będziemy na salonach, a Wy dalej w I lidze ;]
Zresztą...na szlagierze ok 2500 kibiców to słabo więc jak Wy chcecie zaistnieć? Jedynie przez krojenie szala i koszulki ;]
ania
hej Bielsko gol lalalalalala - pozdro dla normalnych
biel
NAPRZÓD BIELSKI TS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jest dobrze !
Arru
Bo Malinę trzeba z ławki wpuszczać! Inaczej on nie działa!
100% BB
Oto chodzi, ŁKS także zremisował w Świnoujściu, na pólnocy mają solidną ekipę nie przypadkowo wygrali ostatnie mecze. Tak wogóle to od piątku rozgrywki sportowe nie powinny się odbywać. Jedni grali we wtorek inni w srodę jeszcze inni zostawili mecze na sobotę. Od zawsze jest tak ze to jest czas dla spraw duchowych, nawet ateiści w tym czasie spędzają katolickie święta w gronie rodzinnym. Gdyby nie 1/2 PP to mecze w ligach w Polsce powinny być rozegrane wtorek, środa i po sprawie.
Taki chaos ligowy sie zrobił, mecze rozbite na 4 dni, bez sensu.
darrek
Po ciezkim meczu z Lechem i dobry remis z Flota zwazywszy na to, ze chlopaki przegrywali. Nie ma zle ale teraz naprawde trzeba sie skupic na lidze i zaczac wygrywac. Wesolego Alleluja dla klubu i kibicow.
franek
nieważne czy słabiutko czy cieniutko i w której minucie strzelili bramkę, ważne że nasi nie przegrali tak ważnego meczu...
cabral
slabiutko i cieniutko remis uratowany w ostatniej minucie
niezarejestrowany -
"Dzisiaj jest dzien który dał nam Pan weselmy sie......."
piłkarz
i to mi se podoba kto walczy zawsze cos ugra ...
marcin
super pozdro dla normalnych kibców z krainy Podbeskidzia
B-B
myślałem ,że nie dadzą rady ale jednak walczyli - dzięki
kib
brawo ! jazda do statniej minuty ,super wynik na trudnym terenie.

Klauzula informacyjna ›