Bez Anki sobie nie radzą
Siatkarki BKS Aluprof przegrały na swoim parkiecie z Centrostalem Bydgoszcz. Zespół mistrzyń Polski wystąpił bez kontuzjowanej Anny Werblińskiej. Absencja liderki miała decydujący wpływ na porażkę ekipy Mariusza Wiktorowicza.
Początek premierowej partii należał do zespołu BKS. Przy prowadzeniu gospodyń 12:7 szkoleniowiec Centrostalu poprosił o czas. Jego reprymenda szybko przyniosła pożądany efekt. Po drugiej przerwie technicznej, drużyna Piotra Makowskiego odskoczyła bialankom na trzy „oczka”. Od tego momentu przyjezdne grały bardzo konsekwentnie i niewielkie prowadzenie dowiozły do ostatniej akcji seta.
W drugiej partii rozpędzone bydgoszczanki szybko uzyskały kilka punktów zaliczki (8:5). Gospodynie jednak wybudziły się z letargu, w jaki zapadły w pierwszej odsłonie i odrobiły straty z nawiązką (12:10). Chwilę później bialanki ponownie dały się wybić z właściwego rytmu i straciły aż siedem punktów z rzędu. Drużynę BKS próbowała jeszcze poderwać do walki młodziutka Magdalena Matusiak, ale jej dwie punktowe zagrywki nie powstrzymały dobrze funkcjonującej bydgoskiej machiny.
Od początku do końca trzeciej części gry na prowadzeniu były mistrzynie Polski. Szczelny blok gospodyń sprawił, że na tablicy świetlnej pojawił się wynik 10:5 dla BKS. W końcowej fazie seta sporo strachu napędziła miejscowym Charlotte Leys, która swoją kąśliwą zagrywką sprawiała problemy bialskim przyjmującym. Na szczęście dla ekipy trenera Wiktorowicza, doświadczenie i opanowanie Jolanty Studziennej zaprocentowało w najbardziej odpowiednim momencie.
Czwarty set początkowo przebiegał po myśli siatkarek BKS, które rozpoczęły od prowadzenia 6:3. Z każdą akcją bydgoszczanki nabierały jednak pewności siebie i już chwilę później wyrównały (8:8). Bialanki nie potrafiły skutecznie wykończyć swoich ataków. W pewnym momencie Centrostal osiągnął przewagę siedmiu punktów (19:12), której nie oddał już do końca meczu.
Kolejne dwa pojedynki z Centrostalem bialanki stoczą w przyszłym tygodniu na parkiecie rywala, w Bydgoszczy.
Więcej czytaj na Sportowych Beskidach.
BKS Aluprof Bielsko-Biała - GCB Centrostal Bydgoszcz 1:3 (22:25, 21:25, 25:23, 20:25)
BKS: Ciaszkiewicz, Frąckowiak, Okuniewska, Skorupa, Studzienna, Bamber, Sawicka (libero) oraz Wojtowicz, Matusiak, Kaczmar, Podolec.
Centrostal: Kowalkowska, Mróz, Polak, Spicer, Leys, Pelc, Kuehn (libero) oraz Naczk, Kuligowska, Zielińska, Skiba.
MVP: Ewa Kowalkowska
pH
Artykuł wyświetlono 1689 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›