Nieprawidłowe zabezpieczenie prac spawalniczych, to najprawdopodobniej przyczyna wczorajszego wypadku w Czechowicach-Dziedzicach. Ciężko rannych zostało dwóch mężczyzn. Podczas pracy na terenie bazy transportowej przy ul. Legionów doszło do wybuchu. Mężczyźni spawali mocowanie zbiornika z olejem napędowym w ciężarówce. Ranni to właściciel bazy i jego pracownik. 50-latek trafił do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich, drugi poszkodowany- 48-latek do szpitala w Pszczynie. Straty wstępnie oszacowano na 7,5 tysiąca złotych.