Dzięki przygotowanym przez bielskich policjantów blokadom drogowym udało sie zatrzymać uciekających złodziei. Trzej młodzi mężczyźni już od jakiegoś czasu "zajmowali się" kradzieżą kas fiskalnych ze sklepów. 

Policjanci wydziału kryminalnego KMP w Bielsku-Białej wspólnie z funkcjonariuszami komisariatu II zatrzymali trzech mężczyzn w wieku od 20-23 lat, którzy podejrzewani są o kradzieże kas fiskalnych ze sklepów. Złodzieje wpadli po "skoku", jakiego dokonali na jeden ze sklepów spożywczych w Wilkowicach. Zamaskowani kominiarkami wtargnęli do placówki handlowej chwilę przed zamknięciem. Zastraszyli obsługę i wyrwali dwie szuflady z pieniędzmi z kas fiskalnych. Spowodowane przez nich straty oszacowano na przeszło tysiąc złotych.

Z informacji jakie uzyskali policjanci wynikało, że złodzieje przemieszczają się w kierunku Bielska-Białej czerwonym fiatem cinquecento. Funkcjonariusze zorganizowali więc punkty blokadowe i już chwilę później na bielskiej ul. Szerokiej uciekinierów zatrzymali policjanci komisariatu II. W czasie przeszukania pojazdu odnaleziono skradziony bilon w kwocie około 100 zł, kominiarki oraz drewnianą pałkę.

Najprawdopodobniej zatrzymane osoby trudniły się kradzieżą kas fiskalnych już od jakiegoś czasu. Miesiąc temu skradły je z kilku innych sklepów, m.in. przy bielskich ul. Kaskadowej, Janowickiej i Hałcnowskiej. Okradli także jedną z placówek handlowych w Szczyrku przy ul. Kalinowej. Skradzioną wówczas kasę, ale już bez gotówki, odnaleziono w pobliżu miejsca zamieszkania jednego ze złodziei. 

Policjanci wydziału kryminalnego, którzy pracują nad sprawą gromadzą materiał dowodowy zmierzający do udowodnienia im tych przestępstw. Wczoraj prokurator nie przychylił się do wniosku o zastosowanie wobec zatrzymanych tymczasowych aresztów i polecił ich zwolnić. Wobec dwóch z nich zastosowano jednak dozór policyjny.

mad