Radni na lekcje savoir vivre!
Bielscy rajcy zadecydowali dzisiaj, że bielszczanie będą musieli płacić więcej za bilety MZK. Niestety, oprócz dyskusji merytorycznej, nie zabrakło także żenujących przejawów braku zainteresowania sprawami miejskimi ze strony części radnych.
Podczas dzisiejszej sesji bielskiej Rady Miejskiej część radnych klubu PO wykazała się kiepskimi manierami, komentując wypowiedzi swoich kolegów (dodajmy, że nie były to wypowiedzi o charakterze humorystycznym) wybuchami histerycznego śmiechu. Co więcej, oni pierwsi głośno się oburzyli, kiedy radna Grażyna Staniszewska zasugerowała, że niektórzy przychodzą na sesję tylko po to, aby "odbębnić" robotę i pobrać zapłatę.
Na szczęście, w radzie są także osoby, które potrafią zrobić coś więcej niż tylko śmiać się z koleżanek i kolegów. Na początku sesji zgłoszono kilka interpelacji. Jedna z nich, przygotowana przez Andrzeja Gacka dotyczyła... psich kup. Temat wraca jak bumerang każdej wiosny, lecz z odpowiedzi prezydenta Jacka Krywulta wynikało, że miasto na razie nie ma pomysłu, jak walczyć z plagą psich odchodów na chodnika i skwerach. Właścicieli czworonogów nie dyscyplinują mandaty. Do sprzątania po swoich pupilach nie mobilizują ich także specjalne kosze na śmieci.
Radny Marek Krywult poruszył problem dzikich wysypisk śmieci i nielegalnego składowania odpadów. Pełnomocnik prezydenta Henryk Juszczyk zapewnił, że miasto zajęło się tym tematem. Służby miejskie prowadzą szeroko zakrojone kontrole. W ich rezultacie ustalani są właściciele posesji, na których zlokalizowane są wysypiska. Pod groźbą ukarania mandatem osoby te zostają zobowiązane do uprzątnięcia posesji.
Radni zadecydowali o podniesieniu cen biletów za przejazdy środkami komunikacji miejskiej. O szczegółach tych podwyżek pisaliśmy już tydzień temu: "Spór trwa, a ceny biletów rosną". Przy okazji wrócił temat wyższych opłat za bilety kupowane u kierowcy. Radny Krzysztof Michalski uporczywie namawia władze Bielska-Białej do zainstalowania automatów biletowych na przystankach i w autobusach.
mad
Podczas dzisiejszej sesji bielskiej Rady Miejskiej część radnych klubu PO wykazała się kiepskimi manierami, komentując wypowiedzi swoich kolegów (dodajmy, że nie były to wypowiedzi o charakterze humorystycznym) wybuchami histerycznego śmiechu. Co więcej, oni pierwsi głośno się oburzyli, kiedy radna Grażyna Staniszewska zasugerowała, że niektórzy przychodzą na sesję tylko po to, aby "odbębnić" robotę i pobrać zapłatę.
Na szczęście, w radzie są także osoby, które potrafią zrobić coś więcej niż tylko śmiać się z koleżanek i kolegów. Na początku sesji zgłoszono kilka interpelacji. Jedna z nich, przygotowana przez Andrzeja Gacka dotyczyła... psich kup. Temat wraca jak bumerang każdej wiosny, lecz z odpowiedzi prezydenta Jacka Krywulta wynikało, że miasto na razie nie ma pomysłu, jak walczyć z plagą psich odchodów na chodnika i skwerach. Właścicieli czworonogów nie dyscyplinują mandaty. Do sprzątania po swoich pupilach nie mobilizują ich także specjalne kosze na śmieci.
Radny Marek Krywult poruszył problem dzikich wysypisk śmieci i nielegalnego składowania odpadów. Pełnomocnik prezydenta Henryk Juszczyk zapewnił, że miasto zajęło się tym tematem. Służby miejskie prowadzą szeroko zakrojone kontrole. W ich rezultacie ustalani są właściciele posesji, na których zlokalizowane są wysypiska. Pod groźbą ukarania mandatem osoby te zostają zobowiązane do uprzątnięcia posesji.
Radni zadecydowali o podniesieniu cen biletów za przejazdy środkami komunikacji miejskiej. O szczegółach tych podwyżek pisaliśmy już tydzień temu: "Spór trwa, a ceny biletów rosną". Przy okazji wrócił temat wyższych opłat za bilety kupowane u kierowcy. Radny Krzysztof Michalski uporczywie namawia władze Bielska-Białej do zainstalowania automatów biletowych na przystankach i w autobusach.
mad
Artykuł wyświetlono 2670 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 11
niezarejestrowany -
w sprawie psich kup - na ulicy Grunwaldzkiej jest pojemnik na odchody zwierzęce a wg mnie jest to najbardziej zas.... zanieczyszczona ulica w mieście,dodam również że nigdy nie widziałem aby ktoś dostał mandat albo upomnienie
Gość sesyjny
Witkowski//Zgoda. Tylko teraz MZK wprowadzi ten zapis np 4 zł i co to zmieni? Mieszkańcy i tak będą płacić więcej. Mam jednak nadzieję, że się mylę i ceny zakupu będą podobne. Życzę tego Tobie sobie i wszystkim użytkownikom MZK.
Witkowski
@ Gość sesyjny | Rada może wprowadzić przepis o sprzedaży biletów u kierowców, bo taki wcześniej był. Dla pasażera jest to znaczna różnica, bo wcześniej z góry ustalono, że w autobusach nie można sprzedawać biletów jednorazowych miejskich, a teraz takiego zapisu prawdopodobnie nie ma. To jednak jest kilkadziesiąt groszy różnicy, a według pierwotnej wersji projektu najtańszym biletem normalnym u kierowcy miał być ten za... 4 zł.
Gość sesyjny
Witkowski//Z tego co zrozumiałem chyba inaczej się nie da. Rada nie może wprowadzać przepisów o sprzedaży biletów u kierowcy. I wprowadzi to Mzk. Czy lepiej..nie wiem dla pasażera chyba bez różnicy, chodzi tylko o zapisy.
chomiq
W życiu nie widziałem sytuacji gdy właściciel sprząta po psie albo dostaje mandat. Za to wielokrotnie osobiście spotkałem srające na chodniku psy na spacerku z właścicielem, wielokrotnie w "coś" wdepnąłem, wielokrotnie dostałem mandat za brak biletu parkingowego. Nie jestem wrogiem psów, ale bezmyślnych właścicieli-brudasów. Nie godzę się z lepszym traktowaniem psów niż ludzi, np dzieci. Identycznie jak właściciele-brudasy zachowują się palacze-brudasy, rzucając uślinione śmierdzące pety gdzie popadnie. Ciekawe czy we własnych mieszkaniach i ogrodach zachowują się podobnie?
niezarejestrowany -
Pies to przyjaciel człowieka i dzielny obrońca przed złodziejami i bandytami. To złodziejom zależy na tym, żeby pozbyć się psów bo utrudniają uprawianie przestępczego procederu.A to że brudzą - to ustawić kosze na odchody i właściciele będą wrzucać kupy do koszy.
Witkowski
@ Gość sesyjnyTo, że przeszła wersja bez sprzedaży u kierowcy, wydaje mi się lepsze,
Gość sesyjny
Witkowski// W sprawie biletów u kierowcy i automatów na bilety znowu pytał Puda. Przegłosowali te w wersji bez sprzedaży u kierowcy. Podobnie jak w Katowicach opłaty za zakup u kierowcy regulować będzie DYR. MZK a ile będą kosztować to nikt nie wie, ale można uznać ze więcej......no comments
chomiq
Ile mandatów za psie kupy wręczono w Bielsku? Prawo jest tylko go egzekwować! Proszę porównać ich liczbę z ilością mandatów za złe parkowanie.
Witkowski
Ale który projekt przeszedł? Ten z wyższymi cenami za bilety u kierowców, czy ten bez?
robinson
śmieci... w zasadzie poważny problem, proponuje zacząć od darmowych worków na posegregowane odpady i odbiór ich tak jak to jest w innych miastach i wsiach...

Klauzula informacyjna ›