Bielscy policjanci zatrzymali trzech młodych chuliganów, którzy uszkodzili kilkanaście samochodów zaparkowanych przy ul. Grunwaldzkiej w Bielsku-Białej. Sprawcy spowodowali kilkutysięczne straty: urywali lusterka i rozbijali szyby aut.
 
W niedzielę wieczorem policjanci z oddziału prewencji zatrzymali 19-latka, który urwał lusterko w samochodzie marki mazda 323 zaparkowanym przed jednym z centrów handlowych. Właścicielka oszacowała straty na 300 zł. Chwilę po tym, jak został zwolniony, spotkał się z dwoma nastoletnimi kolegami. Jeden z nich uznał, że powinien zademonstrować przyjacielowi, co powinien robić, aby nie zostać zatrzymanym przez policję. Przeszedł „jak taran” ulicą Grunwaldzką i skopał kilkanaście zaparkowanych tam pojazdów różnych marek. Na chodniki posypały się urwane lusterka i rozbite szyby.
 
Chuligan miał pecha, bo odgłosy tłuczonego szkła zaniepokoiły jednego z właścicieli samochodów, który poinformował o sprawie oficera dyżurnego policji. Na miejsce natychmiast skierowano patrol z komisariatu III. Po krótkiej penetracji terenu, funkcjonariusze zatrzymali trzech chuliganów w wieku 17-19 lat. Przy okazji wyszło na jaw, że uszkodzili oni także wiatę przystanku autobusowego, w który rzucali koszem na śmieci.
 
Badanie alkomatem wykazało, że wszyscy byli nietrzeźwi. Mieli we krwi 0,5-2 promili alkoholu. Dwaj trafili do izby wytrzeźwień. Grozi im kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
 
rok