Czas zmierzyć się z Atomem
Zespół BKS Aluprof pokonał dziś w Inowrocławiu MKS Dąbrowa Górnicza i awansował do półfinału Pucharu Polski. W meczu o finał mistrzynie Polski zmierzą się jutro z faworyzowanym Treflem Sopot.
Początek seta otwarcia należał do bialanek. Podopieczne Mariusza Wiktorowicza na pierwszą przerwę techniczną w meczu schodziły z trzypunktową zaliczką. Ale z każdą akcją dąbrowianki nabierały pewności siebie, dzięki czemu po chwili prowadziły 12:11. Od tego momentu inicjatywa należała do MKS. W dalszej części gry zespół Waldemara Kawki powiększył swoją przewagę do pięciu „oczek” (18:13) i dystans ten utrzymał się do końca premierowej partii.
Druga odsłona rozpoczęła się bliźniaczo do poprzedniej. Bialanki nie podniosły się z kolan i oddały kolejnego seta. Tym razem do 19. punktów. Trzecia część gry przebiegała pod dyktando BKS głównie dzięki znakomitej postawie Natalii Bamber i Anny Werblińskiej w początkowej fazie. Dąbrowianki jednak poderwały się do walki i doprowadziły do remisu po 21. Dobra postawa bialanek w bloku sprawiła, że udało się uratować zwycięstwo w tej odsłonie (25:22).
Do kolejnej partii z większym animuszem przystąpił zespół Kawki, który szybko wypracował sobie czteropunktową zaliczkę (8:4). Wymiana ciosów trwała do stanu 22:19, gdy skutecznym atakiem popisała się Karolina Ciaszkiewicz. Doświadczone bialanki dowiozły przewagę do ostatniej piłki seta i tym samym doprowadziły do tie-breaka. W decydującym starciu siatkarki z Bielska-Białej od pierwszej akcji chciały udowodnić swoją wyższość nad rywalkami. BKS spokojnie kontrolował przebieg wydarzeń boiskowych aż do ostatniej piłki meczu. Ostatecznie bialanki triumfowały w tie-breaku 15:8.
W innym ćwierćfinale siatkarki Atomu Trefl Sopot odniosły łatwe zwycięstwo nad Organiką Budowlanymi Łódź 3:0 i jutro o godz.18.00 zmierzą się z BKS Aluprof w meczu o finał PP. Obszerna relacja z dzisiejszego meczu bialanek: www.sportowebeskidy.pl/artykul,bks_w_polfinale,81.html
BKS Aluprof Bielsko-Biała - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 3:2 (20:25, 19:25, 25:22, 25:21, 15:8)
BKS: Skorupa, Bamber, Werblińska, Ciaszkiewicz, Studzienna, Okuniewska, Sawicka (libero) oraz Kaczmar, Frąckowiak, Podolec.
MKS: Muhlsteinova, Żebrowska, Szczurek, Skowrońska, Liniarska, Lis, Strasz (libero) oraz Pura. Haładyn, Ikic, Kurnikowska.
pH
Artykuł wyświetlono 1400 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
100% BB
Ładny fuks, a było naprawde blisko totalnej klapy. Tak wogóle to znowu głupi system rozgrywek fundują władze ligi siatkowej.Żeby turniej tzw. promocja siatkówki w miastach bez tradycji był rozgrywany juz na etapie 1/4 finału. Jestem ciekawy czy na kazdym meczu trybuny były pełne kibiców? O ile wiadomo to mecz fianłowy powinien byc rozgrywany na parkiecie neutralnym.
A tym czasem funduje sie coraz to nowsze rozwiązania i coraz gorsze! Dzisiaj mecz z Sopotem, które rozniosły wprost drużynę z Łodzi, ciekawy jestem jak ten maraton wytrzymają nasze siatkarki skoro wczoraj musiały walczyć na noże z DG.
jarek
no kto inny miał wygrac mecz jak nie anka i natalia,,,dobrze bravo dziewczyny

Klauzula informacyjna ›