Jutro rusza 39. Rajd Świdnicki-Krause. O miano najszybszego zawodnika tej imprezy będzie walczył bielszczanin Wojciech Chuchała. Po raz pierwszy z nowym pilotem - Kamilem Hellerem u boku.

Rajd Świdnicki jest pierwszą w tym sezonie asfaltową rundą RSMP. Zawodnicy będą mieli do pokonania przeszło 157 kilometrów wymagających odcinków specjalnych. Zespół Wojtka "Siemanka" Chuchały odbył już testy na torze w Kielcach. Był to bardzo ważny trening, ponieważ w 39. Rajdzie Świdnickim-Krause załoga Subaru Imprezy STI wystąpi w zmienionym składzie. Ryszarda Ciupkę, który nieoczekiwanie musiał zrezygnować ze startu z powodów prywatnych, zastąpi 22-letni Kamil Heller. 

 - W Kielcach tradycyjnie było trochę wyścigowej jazdy. Znów mogłem szlifować formę, a zachowanie STI na asfalcie bardzo mi się podobało. Cały czas było spokojnie, płynnie, chociaż tor jak zwykle był śliski. Dogrywaliśmy też współpracę z Kamilem. Prawdziwym sprawdzianem będzie rajd, ale Kamil jest bardzo ambitny, więc będziemy się wzajemnie motywować - mówi Wojtek.

Zaproszenie od zespołu Subaru było dla Hellera wielkim zaskoczeniem. - To jest duża szansa dla mnie. Dlatego dam z siebie absolutnie wszystko. Bardzo mnie motywuje możliwość startu w tak utytułowanym i profesjonalnym zespole, jakim jest LOTOS - Subaru Poland Rally Team - komentuje Kamil, zdobywca Pucharu Fiesta Sport Trophy w Rajdzie Lotos Baltic Cup 2011 oraz Pucharu Clio Cup 2010 i zwycięzca w klasie A6 w Rajdzie Dolnośląskim 2009 (RPP 9). 

mad