Przed nami pierwszy prawdziwie wiosenny weekend z temperaturami w granicach kilkunastu stopni i przyzwoitą dawką słońca. W tych okolicznościach przyrody namawiamy bielszczan na rodzinne spacery!

Nasi co bardziej przenikliwi Czytelnicy bez trudu odgadli, że wczorajsza informacja o opadach śniegu ("Znów śnieżny weekend?") była Prima Aprilisowym żartem. W rzeczywistości "weekend zapowiada się nieźle", jak usłyszeliśmy w bielskiej stacji meteorologicznej. 

 - Dzisiaj powinno być już sucho. Tylko około południa może wystąpić niewielki opad - powiedział nam synoptyk Marek Widomski. - Temperatura będzie się wahać w granicach 11-12 stopni. Z tym, że cały czas towarzyszyć nam będzie lekki, ale dokuczliwy wiatr, który sprawi, że temperatura odczuwalna wyniesie ok. 8 stopni.

Noc z soboty na niedzielę zapowiada się ciepło. Nad ranem termometry wskażą ok. 8-9 st. C. W ciągu dnia temperatura wzrośnie do 12-14 stopni, niebo się przejaśni, a wiatr zmieni się na mniej dokuczliwy, zachodni. Dlatego zrobi się naprawdę przyjemnie. 

mad