Ostatnie dni na nartach
W Bielsku-Białej już od dłuższego czasu pachnie wiosną. Sezon zimowy powoli dobiega końca także w Beskidach. Jest jednak jeszcze w okolicy kilka miejsc, gdzie można pojeździć na nartach.
Wprawdzie trudno to nazwać "białym szaleństwem", ale poszusować można jeszcze w Ustroniu na Czantorii. Należy się jednak spieszyć, gdyż po 4 kwietnia Kolej Linowa Czantoria zaplanowała przerwę techniczną, która potrwa do 22 kwietnia. W tym samym terminie odbędzie się przegląd techniczny kolei krzesełkowej na Skrzyczne. Jeżeli więc chcemy pojeździć jeszcze na górnych trasach, zostało nam kilka dni. Po tym terminie do Szczyrku będzie można jeździć już tylko na piesze wycieczki, gdyż ośrodek Czyrna-Solisko zakończył sezon 27 marca. Jedyna nadzieja, że dłużej podziała "bielski lodowiec", czyli wyciągi na Białym Krzyżu.
Narciarzy i snowboardzistów można spotkać jeszcze w Wiśle. Białe są stoki Soszowa i Nowej Osady. Wczoraj sezon zakończył Ośrodek Narciarski Cieńków Wisła oraz Góra Żar w Międzybrodziu Żywieckim. Na razie nie pojeździmy także na Pilsku, gdzie zawieszono sezon z powodu kiepskich warunków. Chyba jednak są marne szanse, że w tym sezonie spadnie tam jeszcze biały puch.
mad
Wprawdzie trudno to nazwać "białym szaleństwem", ale poszusować można jeszcze w Ustroniu na Czantorii. Należy się jednak spieszyć, gdyż po 4 kwietnia Kolej Linowa Czantoria zaplanowała przerwę techniczną, która potrwa do 22 kwietnia. W tym samym terminie odbędzie się przegląd techniczny kolei krzesełkowej na Skrzyczne. Jeżeli więc chcemy pojeździć jeszcze na górnych trasach, zostało nam kilka dni. Po tym terminie do Szczyrku będzie można jeździć już tylko na piesze wycieczki, gdyż ośrodek Czyrna-Solisko zakończył sezon 27 marca. Jedyna nadzieja, że dłużej podziała "bielski lodowiec", czyli wyciągi na Białym Krzyżu.
Narciarzy i snowboardzistów można spotkać jeszcze w Wiśle. Białe są stoki Soszowa i Nowej Osady. Wczoraj sezon zakończył Ośrodek Narciarski Cieńków Wisła oraz Góra Żar w Międzybrodziu Żywieckim. Na razie nie pojeździmy także na Pilsku, gdzie zawieszono sezon z powodu kiepskich warunków. Chyba jednak są marne szanse, że w tym sezonie spadnie tam jeszcze biały puch.
mad
Artykuł wyświetlono 1897 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›