Zabrakło wody...
Groźny pożar w Bielsku-Białej. Spłonął dach zakładu, w którym produkuje się deski snowboardowe. Ogień jest już opanowany. Pożar wybuchł o godz. 9:00 na terenie byłych zakładów włókienniczych „Allen” w Wapienicy. Objął poddasze i dach. Wszyscy pracownicy fabryki zostali ewakuowani. W akcji gaśniczej bierze udział około stu strażaków z Bielska-Białej, Tychów i Cieszyna. Nie ma informacji, by ktoś ucierpiał. Udało się zabezpieczyć przed ogniem sąsiednie budynki. Akcja gaśnicza miała dramatyczny przebieg. W pewnym momencie strażakom zabrakło wody.... w hydrantach było zbyt niskie ciśnienie. Trzeba było nie tylko gasić płonący dach, ale także bronić przed ogniem sąsiednie budynki. Jak nam powiedział prezes spółki wodociągowej „Aqua”, Piotr Dudek po otrzymaniu informacji o brakach wody, natychmiast wskazano strażakom alternatywne źródło jej pobierania.
Artykuł wyświetlono 1065 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›