Sprzedawała narkotyki nieletnim
Policja zatrzymała 21-letnią bielszczankę podejrzaną o handel narkotykami i sprzedawanie ich małoletnim. W mieszkaniu dilerki zabezpieczono blisko 700 porcji odurzających amfetaminy oraz 80 porcji marihuany.
Policjanci z referatu do walki z przestępczością narkotykową KMP w Bielsku-Białej podejrzewali, że w jednym z bielskich mieszkań przy ul. Piastów Śląskich młoda kobieta handluje narkotykami. Podejrzenia te potwierdziły się, kiedy wspólnie z funkcjonariuszami oddziału prewencji w okolicy jej mieszkania zatrzymali 17-latka, który dopiero co zakupił od dilerki "towar". Policjanci odnaleźli przy nim ponad 10 g amfetaminy i marihuanę. Chwilę później stróże prawa zatrzymali 21-latkę, która sprzedała chłopakowi narkotyki. W jej mieszkaniu odnaleźli znaczne ilości amfetaminy i marihuany o czarnorynkowej wartości około 2 tys. zł.
- Decyzją bielskiego sądu kobieta spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące - wyjaśnia Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji. - Za handel narkotykami i udzielanie ich małoletnim może trafić do więzienia na czas nie krótszy niż trzy lata.
Odpowiedzialności nie uniknie także zatrzymany 17-latek. Odpowie za posiadanie znacznych ilości środków odurzających, za co grozi mu do ośmiu lat za kratami.
Policjanci z referatu do walki z przestępczością narkotykową KMP w Bielsku-Białej podejrzewali, że w jednym z bielskich mieszkań przy ul. Piastów Śląskich młoda kobieta handluje narkotykami. Podejrzenia te potwierdziły się, kiedy wspólnie z funkcjonariuszami oddziału prewencji w okolicy jej mieszkania zatrzymali 17-latka, który dopiero co zakupił od dilerki "towar". Policjanci odnaleźli przy nim ponad 10 g amfetaminy i marihuanę. Chwilę później stróże prawa zatrzymali 21-latkę, która sprzedała chłopakowi narkotyki. W jej mieszkaniu odnaleźli znaczne ilości amfetaminy i marihuany o czarnorynkowej wartości około 2 tys. zł.
- Decyzją bielskiego sądu kobieta spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące - wyjaśnia Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji. - Za handel narkotykami i udzielanie ich małoletnim może trafić do więzienia na czas nie krótszy niż trzy lata.
Odpowiedzialności nie uniknie także zatrzymany 17-latek. Odpowie za posiadanie znacznych ilości środków odurzających, za co grozi mu do ośmiu lat za kratami.
mad
Artykuł wyświetlono 1811 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
pamparampa
bb ona minimum 3 lata, a on max 8 z czego pewnie 2 dostanie i po roku wyjdzie. alinka on nie chcial skreta zapalic tylko pewnie na handel kupil zeby małolatom opylac bo 10g amfy to raczej nie dla siebie. poozatym z amfetaminy sie skretów nie robi a jak pisze w tekscie to miał 10g speeda. a marihuany nie pisze ile bo za to kara jest mniejsza wiec sie skupili na tym drugim. to jest moje zdanie.
Alinka
kolejnemu małolatowi będziemy fundować jedzenie i nocleg bo chciał sobie zapalić skręta ... oby tak dalej :) za kilka lat nikt wam nie zostanie
bb
To sie kolesiowi opłacił wysyp ona 3 lata on 8... tak czy inaczej im więcej chwastów wyrwanych tym lepiej za ten syf powinni wyższe kary dawać
paździoch from bazar
Brawo !!! i znowu o jednego mniej ! tak trzymać :-) !!!

Klauzula informacyjna ›