Protest bibliotekarzy śląskich
Każdego roku bibliotekarze pracujący w naszym województwie spotykają się na Śląskim Forum Bibliotekarzy. Gospodarzem tegorocznej, ósmej edycji tego forum była stolica Podbeskidzia.
Wczoraj w Wyższej Szkole Administracji w Bielsku-Białej spotkali się bibliotekarze z różnych części województwa śląskiego, ale również z Zaolzia. Tematem przewodnim tegorocznej edycji ŚFB była działalność bibliotek w środowisku społecznym i regionalnym.
- W naszym mieście promujemy różne dziedziny życia kulturalnego - mówił Waldemar Jędrusiński, zastępca prezydenta Bielska-Białej. - Ostatnie badania Biblioteki Narodowej są przerażające. Wynika z nich, że zaledwie 44 proc. wykształconych Polaków czyta książki. Ufam, że zgromadzeni na tym forum bibliotekarze podejmą odpowiednie działania rozwijające czytelnictwo.
- W naszym mieście promujemy różne dziedziny życia kulturalnego - mówił Waldemar Jędrusiński, zastępca prezydenta Bielska-Białej. - Ostatnie badania Biblioteki Narodowej są przerażające. Wynika z nich, że zaledwie 44 proc. wykształconych Polaków czyta książki. Ufam, że zgromadzeni na tym forum bibliotekarze podejmą odpowiednie działania rozwijające czytelnictwo.
Śląscy bibliotekarze dyskutowali także o proponowanych zmianach w przepisach, które odbierają pracownikom bibliotek szkolnych status nauczyciela. Napisano w tej sprawie list protestacyjny. - Dążymy do unikania stawiania bibliotekarzy poza nawias pracowników oświaty. Oni również powinni mieć prawo do pracy zgodnie z Kartą Nauczyciela - podkreślił przedstawiciel Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Agnieszka Pollak-Olszowska
Artykuł wyświetlono 1955 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 3
zaba
Nikt więcej nie komentuje artykułu?No tak,bibliotekarze wolą się nie wypowiadać - jeszcze narażą się przełożonym i niedostaną premii lub nagrody/a Dzień Bibliotekarza za pasem/ lub stracą pracę o którą tak trudno. Kustosze biblioteczni napiszcie coś - wszak czytacie artykuły na portalach internetowych.
niezarejestrowany -
Stwierdzenie,że tylko 44% wykształconych Polaków czyta książki jest krzywdzące i jednostronne.Są to chyba wycinkowe badania oparte na danych statystycznych z ewidencji bibliotek publicznych.Prawdziwym stwierdzeniem byłoby: wypożycza książki.Przecież dużo osób kupuje książki.Bardzo dużo osób czyta wybrane pozycje książkowe na stronach internetowych. Jak kształtuje się czytelnictwo prasy?Problemy finansowe w kraju odbijają się bezpośrednio na bibliotekach,czytelnictwie i bibliotekarzach.
Bolek
Co teraz można czytać? Kingę Rusiń, Tomasza Lisa czy może Roberta Makłowicza. Ludzie wolą poczytać topowego blogera Jarosława K.

Klauzula informacyjna ›