Bielscy policjanci zatrzymali wczoraj dwóch damskich bokserów. Obaj mężczyźni od dłuższego czasu bili swoje żony. Decyzją sądu trafili do aresztu. Grozi im pięcioletnia separacja od rodziny.

44-letni bielszczanin od dłuższego czasu znęcał się nad swoją żoną. Pod wpływem alkoholu wszczynał awantury. Poniżał i bił kobietę, która nie mogąc już dłużej znosić agresji męża, zwróciła się o pomoc do policjantów. Stróże prawa zatrzymali oprawcę. Policja zatrzymała także 54-letniego mężczyznę podejrzanego o groźby karalne kierowane wobec swojej małżonki oraz stosowanie wobec niej przemocy.

Obaj domowi bokserzy usłyszeli już zarzuty znęcania się nad rodziną. Decyzją bielskiego sądu trafili na najbliższe miesiące do aresztu. Grozi im kara pozbawienia wolności do lat pięciu.

***
Policja przypomina, że przemoc to nie tylko naruszanie nietykalności osobistej i stosowanie kar cielesnych, ale zadawanie cierpień psychicznych i wszelkie formy poniżania. Przemocą jest także celowe zaniechanie działań, które mogłyby zapobiec krzywdzie.

Szczególną grupą osób dotkniętych przemocą są dzieci oraz osoby poniżej osiemnastego roku życia. Osoby niepełnoletnie mogą szukać pomocy pod BEZPŁATNYM ogólnopolskim telefonem zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111. Telefon obsługiwany jest przez wykwalifikowanych psychologów i pedagogów, którzy udzielają profesjonalnej pomocy nieletnim ofiarom przemocy.

Przypominamy, że wszystkie ofiary przestępstw mogą dzwonić alarmowo pod numer 997 lub 112.

mad