Zdążą – nie zdążą
Władze Bielska-Białej twierdzą, że budowa nowego stadionu miejskiego nie zostanie opóźniona w wyniku bieżących kłopotów budżetowych magistratu. Według czteroletniego planu inwestycyjnego uchwalonego przez rajców w grudniu ub.r., obiekt powinien zostać oddany do użytku w roku 2011. Biorąc pod uwagę tempo, w jakim budowano podobny stadion w Kielcach nietrudno o wniosek, że nasz może zdążyć przed EURO 2012.
O projekcie nowego bielskiego stadionu wiadomo już wszystko. Jego autorem jest warszawska pracownia ATJ Architekci, dzięki której powstało w kraju wiele ciekawych obiektów sportowych. Inżynierowie tego biura zaprojektowali m.in. stadion piłkarski w Kielcach, który oddano do użytku trzy lata temu. Najmłodszym dzieckiem stołecznych architektów jest stadion żużlowy w Toruniu. Ten działa ledwie od kilku miesięcy.
Podobnie jak bracia toruński i kielecki, bielski obiekt będzie przeznaczony dla 15 tys. widzów. Zasiądą oni na w całości zadaszonych, dwupoziomowych trybunach. Obok boiska głównego z lampami o mocy 1400 luksów i podgrzewaną płytą o wymiarach 68x105 metrów, powstanie pełnowymiarowe boisko treningowe ze sztuczną nawierzchnią i oświetleniem. Plany obejmują też budowę zaplecza socjalno-administracyjnego i parkingu. Będą: nagłośnienie, tablice świetlne i system monitoringu umożliwiający identyfikację wszystkich widzów. Inwestycja ma zostać połączona z istniejącymi obiektami BKS „Stal”.
Wedle czteroletniego planu inwestycyjnego, wartość kosztorysowa obiektu wynosi 72 mln zł, przy czym w latach 2009-2011 budowa miałaby pochłonąć ponad 55 mln zł. Wiadomo jednak, że w tym roku inwestycja nie ruszy, bo zanim magistrat będzie mógł wystąpić o pozwolenie na budowę, trzeba uregulować sprawy własnościowe gruntów, na których powstanie nowy obiekt. Zostanie on zbudowany w miejscu dotychczasowego stadionu z lekkim przesunięciem w stronę ulicy Żywieckiej. Ta korekta lokalizacyjna wiąże się z koniecznością wykupienia przez gminę czterech prywatnych domów mieszkalnych, które następnie zostaną wyburzone.
Jak poinformowała nas naczelnik wydziału mienia gminnego i rolnictwa UM Barbara Granuszewska-Wyrobek, do tej pory negocjacje cenowe zakończono z właścicielami dwóch posesji. Ludzie niechętnie decydują się na wyprowadzkę z dotychczasowych siedlisk. Zwłoka wynika z różnych, niezałatwionych spraw lokalowych, problemów hipotecznych czy zwykłej nostalgii za domem rodziców. Część właścicieli ma po prostu nadzieję, że im później wyrazi zgodę na sprzedaż, tym więcej za ich mienie zapłaci gmina.
Do przejęcia pozostały jeszcze dwa budynki. Pertraktacje są żmudne, gdyż w domach wielorodzinnych trzeba oddzielnie negocjować z właścicielem każdego mieszkania. Ale Ratusz uznał, że czas poświęcony na rozmowy upłynie z końcem br. Jeśli strony do tej pory nie zdołają się dogadać co do ceny, to na początku 2010 roku Urząd Miejski rozpocznie procedurę przymusowego wywłaszczenia.
Dopiero po uregulowaniu spraw własnościowych będzie można realnie zaplanować kolejne etapy inwestycji. Na dziś nic nie wiadomo o tym, aby proces ten utrudniły obecne kłopoty w zbilansowaniu budżetu miejskiego. Rzecznik prezydenta Tomasz Ficoń zapewnił nas, że wariant polegający na opóźnieniu inwestycji z powodu tzw. dziury budżetowej nie jest rozpatrywany. Jest nadzieja, że w przyszłym roku kasa miejska będzie w lepszej formie.
- Formalności związane z uzyskiwaniem zezwolenia na budowę trwają do trzech miesięcy - powiedział naszemu portalowi naczelnik wydziału inwestycji UM Jan Pacia. - W następnej kolejności ogłosimy przetarg na wykonanie robót. Wraz z ewentualnymi odwołaniami od decyzji komisji przetargowej procedura może więc zająć parę miesięcy.
Budowa stadionu w Kielcach trwała 16 miesięcy. Powierzono ją znanej i doświadczonej firmie Skanska. Opóźnień nie było. Robotnicy weszli na plac jesienią 2004r., a obiekt oddali do użytku wiosną 2006r. Oznaczać to może, że nowy bielski stadion ma szansę powstać przed rozpoczęciem EURO 2012. Z budową spieszy się także Cracovia. Jej władze chcą, żeby do końca 2011 roku klub dysponował nowoczesnym obiektem na ponad 15 tys. widzów.
Wykonawca bielskiego stadionu zostanie zobowiązany do etapowego wykonywania robót. Tak, aby na starym bez większych przeszkód mogły toczyć się rozgrywki ligowe. Niewykluczone jednak, że trzeba będzie przenieść mecze poza miasto np. na czas stawiania dachu nad boiskiem głównym. Inwestycja łączyć się też będzie z dodatkowymi kłopotami komunikacyjnymi w tym rejonie miasta, zwłaszcza na etapie robót ziemnych. Dla zwiększenia bezpieczeństwa kibiców i mieszkańców okolicy na ulicy Żywieckiej powstanie prawdopodobnie wysepka dla pieszych.
Naczelnik wydziału kultury fizycznej i turystyki UM Ryszard Radwan jest przekonany, że warto trochę pocierpieć w korkach, aby później móc korzystać z obiektu, który może być gospodarzem imprez sportowych i muzycznych o niespotykanej dotąd na Podbeskidziu randze. Na boisku nie będą grały wyłącznie drużyny BKS „Stal” i TS „Podbeskidzie”. Niedawno władze miasta podpisały porozumienie z PZPN o wykorzystaniu naszego stadionu do dużych zawodów krajowych i międzynarodowych. Do pierwszego poważnego sprawdzianu dojść może w przypadku, gdy Bielsko-Biała uzyska status centrum pobytowego dla uczestników EURO 2012.
Robert Kowal
Artykuł wyświetlono 4107 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 18
bielszczanka
a ty bielszczanin 1 co robisz dla ochrony srodowiska ,ciebie to nie interesuje,odkręcasz kran i chcesz wody czystej i taniej,nie wypowiadaj się na temat o którym nie masz pojęcia,a może napiszesz o zasobach wody i prognozach w tym rejonie ,jaki wpływ ma degradacja drzewostanu Beskidów na przyszłe zasoby itd. ... pustak która ujada,a nie ma nic rzeczowego do powiedzenia na temat...
bielszczanin1
tym paniom i panom z Gaja proponuje wyjechać za swoje pieniądze na Syberie lub Amazoni i niech tam pokażą na co ich stać ,głowy nie boje sie stracić gdy po protestach zostali by spałowani i wyrywali by gdzie pieprz rośnie
bielszczanin
wtopione iliony w osrodki na Szyndzielni to utopia,ponieważ na tej wysokości zima trwa miesięc i to jeszcze jak jest śnieg,a długośc tras to śmiech... - żaden Bank na zachodzie Europy nie daje kredytu na inwestcje zimowe na takiej wysokości min. to 1.500 m npm poprostu nic z tego nie będzie i tu "gaja" ma całkowicie rację...może lepiej pomyślec o budowie czegos co przyciągnie ludzi do miasta ; cos w rodzaju lunaparku,aquaparku,delfinarium,muzeum lotnictwa itp. tak jak to zrobił INWAŁD z miniaturami lub ZATOR z dinozaurami...
kubol
100% BB- na marginesie taki ośrodek sportów zimowych na Szyndzielni byłby promocją miasta - wtedy Bielsko nie byloby tylko miastem tranzytowym dla jadących do Szczyrku - a co do ekoterrorystów z Gai to mamy podobne zdanie
100% BB
Miasto chce inwestować na Szyndzielni to klub Gaja, przeszkadza jak się da. Trzeba wybudowac nowe drogi, obwodnice to są protesty i odwolania trzeba budować nowy stadion to kolejne protesty, które opóźniają wazną inwestycję, tak dalej być nie moze aby jakieś grupki ludzi, blokowały wszystko co można w mieście zrobić aby ludziom żyło sie lepiej, mogli sie cieszyć i mieli sie czym pochwalić, kurde dosyć juz tego dziadostwa, zeby mniejszość dokuczała wiekszości normalnych ludzi, którzy dobrze życzą temu miastu.
mieszkaniec
jazda z tym stadionem ,bo szkoda czasu takie piekne miasto muci miec tez piękny stadion - czekamy Panie prezydencie
bielszczanka
stadion musi byc i baza traningowa w Bielsku dla EURO 2012,to promocja miasta jekiej nie było i długo nie będzie - Panie Krywult naprzód !
100% BB
Już napisalem ze w dzisiejszej sytuacji w Polsce to gimy budują obiekty sportowe. Tylko KGHM wybudował jeden stadion dla Lubina a i tak targi oto trwały jakieś 5-7 lat i dopiero PiS przed wyborami doprowadził do finansowania budowy ze środków spółki miedziowej która zyski ma w miliardach złotych. W Tychach samorząd ( mimo ze mniejsze miasto ) chce wydać około 100mln zł na nowy stadion. W Sosnowcu i Zabrzu w gminach biedniejszych niż BB gminy muszą sie spodziewać wydatku rzędu 180-200 mln zł. A stadiony na Euro 2012 sa finansowane z budzetów gimnych i państwowych! Boli Ciebie stadion w BB a to ze płacisz podatki, które idą na stadiony we Wrocku, Wa-wie, Gdańsku czy Poznaniu to nie szkodzi, prawda! Faktem jest że mamy demokracje i kazdy ma prawo do własnego zdania jednak jak się nie interesujecie piłka to juz nie mój problem. Po za tym tutaj grają 2 kluby no i być moze będą jakieś mecze reprezentacji Polski, bez względu jak oni sie teraz spisuja!
kubol
Argument, że sport jest reklamą miasta jest chybiony - Ludzie migrują do Warszawy nie dlatego, że gra tam Legia tylko dlatego, że jest tam lepiej płatna praca. Ludzie uciekają do Krakowa nie dla tego że gra tam Wisła ,ale np. ze względu na to że jest to duży ośrodek akademicki. Inwestorzy nie dlatego inwestują np. w Gliwicach czy Tychach , że jest jakiś klub ale dla strefa ekonomiczna. Już widze oczami wyobraźni jak ktoś, kto odpowiada za stadion ( a szczególnie murawę ) bedzie zaachwycony mozliwością zorganizowania jakiegoś koncertu. Fakt, nie dlugo kończy sie kadencja samorządowców i władz w ratuszu - a wybudowanie stadionu to fajny punkt w przyszłej kampani wyborczej
maciek
I kto będzie grał na tym stadionie? Jak słyszę piłka nożna nóż w kieszeni się otwiera. Jak klub chce mieć stadion niech wydaje już z własnych pieniędzy i znajdzie sobie sponsorów wśród tych co na tej piłce zarabiają. Pieniądze przydadzą się na remonty dróg które są, jakie są.
Janusz
Panie Krywult nie będzie stadionu to nie będzie dalej prezydentowania... proste to jak kij od miotły wybory ,demokracja i te sprawy - pozdrawiam.
100% BB
Ja tez jestem podatnikiem i chcę stadionu ! Tak buduje Wa-wa, Wrocław, Kraków,Łodź, Kielce, Gdańsk, Białystok tak będzie budował biedny Bytom czy Zabrze, tak będzie budowało każde miasto w Polsce, tak jak buduje się halę sportową, drogi, szkoły..... Stadion ten budowany jest po blisko 60 latach funkcjonowania starego, na kolejne 30-40 lat. Sport to też reklama miasta nie tylko klubu(ów).
wyjazd
dokładnie jak napisał 100% BB i zdegustowany...ludzie chcą wyciągnąć jak najwiecej hajsu od gminy a jak będzie wywłaszczxenie to dostaną cene katalogowa urzedu i tyle...a to chyba najgorsze miejsce w BB bo przy ruchliwe drodze i wieczornych odgłosoch stadionowych....AVE CERAMED
bielszczanin
jestem podatnikiem,bielszczaninem i rżądam wybudowania stadionu z podatków między innymi po to je pacę,tak jak budowa hali,remont basenów itd.
zdegustowany
błazny kiedys pisali notorycznie do magistratu,że się tam życ nie można hałas,smród,bandyci z szlikami,awantury,spaliny itd. teraz nie mogąsię rozstac bo to najlepsze miejsce w Bielsku do życia...,a wyp... na łąkę.
kubol
Fajnie byłoby jakby to sobie klub sportowy wybudował stadion za własne pieniądze a nie za pieniadze podatnika - za pieniądze podatnika powinna być wyremontowana np. Żywiecka i wiele innych zniszczonych dróg na remot których ponoć nie ma pieniędzy ( na stadion jakoś sie dziwnie znajdą ) . Wiekszośc problemów miszkańców władze miasta nie mogą rozwiązać zasłaniając sie brakiem funduszy - to skad biorą na stadion ?
100% BB
No właśnie, problemy przyziemne nie tylko domy rodzinne ale i mecze za darmo, które były oglądane przez tych mieszkańców i to za darmo! Teraz wypada się zastanowić jaka inwestycja drogowa była by wykonana gdyby ludzie jak w przypadku stadionu tak złośliwie blokowali inwestycje! Powinni się cieszyć, ze opuszczają obiekty zlokalizowane przy najbardziej ruchliwej, ulicy Żywieckiej, gdzie hałas jest duży i przejeżdza tam tysiace pojazdów na dobę albo nawet więcej. Słowem złośliwość a zgubi ich to bo przy wywłaszczeniu dostaną mniej pieniedzy a inni może gorsze lokale i tak to się skończy!!! Mało tego wszystkie te budynki były nie remontowane, brak ocieplenia nowych elewacji, rzadko aby w budynkach ktos miał nowe okna. Więc czego oni oczekują, sami sobie kłopotów narobią a odejść muszą!!!!!

Klauzula informacyjna ›