Kiepski start siatkarzy
Siatkarze pierwszoligowego BBTS rozpoczęli wczoraj rywalizację w rundzie play-off. W Radomiu podopieczni Przemysława Michalczyka przegrali z miejscowym Jadarem i dziś będą mieli okazję do rewanżu.
Już na początku premierowej partii radomianie postanowili pokazać swoją wyższość i rozpoczęli od prowadzenia 5:0. Gospodarze konsekwentnie powiększali przewagę i przy stanie 14:6 trener BBTS poprosił już o drugą przerwę. Reprymendy Michalczyka przyniosły skutek, dzięki czemu bielszczanie zbliżyli się do rywala na zaledwie trzy „oczka” (24:21). W decydującym momencie miejscowi potrafili jednak postawić kropkę nad „i”, wygrywając seta otwarcia 25:21.
W drugiej odsłonie BBTS tylko w początkowej fazie gry był w stanie dotrzymać kroku Jadarowi (5:5). Później na parkiecie dominowali niepodzielnie siatkarze z Radomia, którzy ostatecznie triumfowali w tej części gry do 16. punktów. W trzeciej partii przyjezdni powrócili do lepszej dyspozycji i udało im się wyjść na trzypunktowe prowadzenie (11:8). Kolejne fragmenty tej potyczki przywróciły jednak wcześniejszy porządek. Znów górą byli radomianie, którzy w tym secie wygrali 25:21, a w całym meczu 3:0.
Dziś o godz.16 bielszczanie będą mieli okazję do zrewanżowania się Jadarowi.
Jadar Radom - BBTS Bielsko-Biała 3:0 (25:21, 25:16, 25:21)
Jadar: Maciej Kałasz, Jakub Radomski, Maciej Wołosz, Łukasz Kruk, Paweł Mikołajczak, Mariusz Gaca, Adrian Stańczak (L) oraz Jakub Bucki, Daniel Górski, Marcin Kryś (L).
BBTS: Maciej Kusaj, Kamil Gutkowski, Martin Vlk, Sebastian Warda, Jarosław Lech, Sławomir Szczygieł, Radosław Szymczak (L) oraz John Dekker, Mateusz Leszczawski, Krzysztof Ferek.
pH
Artykuł wyświetlono 1450 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›