Katastrofa w końcówce
Futsalowcy Rekordu przegrali wczoraj wyjazdowy mecz z TPH Polkowice. Długo utrzymywał się remis, lecz lepiej finiszowali gospodarze, którzy w odstępie trzech minut zdobyli cztery gole.
Podopieczni Andrei Bucciola już po dziewięciu minutach meczu przegrywali 0:2. Po kwadransie, bielszczanom udało się wyrównać. W ciągu minuty na listę strzelców wpisali się Piotr Bubec i Paweł Budniak. Remis utrzymał się do syreny kończącej pierwszą część gry.
W drugiej odsłonie aż do 36. minuty żadna ze stron nie potrafiła znaleźć drogi do bramki przeciwnika. Sztuka w końcu udała się polkowiczanom. Biało-zieloni natychmiast odpowiedzieli trafieniem Budniaka. Ostatni fragment tej potyczki okazał się dla Rekordzistów wprost katastrofalny. Ekipa z Dolnego Śląska potrzebowała ledwie trzech minut, by aż czterokrotnie trafić do bramki rywala. Ostatecznie TPH Polkowice pokonało Rekord 7:3.
TPH Polkowice - Rekord Bielsko-Biała 7:3 (2:2)
Bramki dla Rekordu: 2:1 Bubec (15 min.), 2:2 Budniak (15 min.), 3:3 Budniak (36 min.)
Rekord: Brzenk - Szymura, Mentel, Polasek, Dura; Łysoń, Pawełek, Budniak, Bubec.
pH
Artykuł wyświetlono 1537 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
100% BB
Polkowice, zbiło wczoraj Bielsko-Białą, dwukrotnie! Arghhhhhh

Klauzula informacyjna ›