Piłkarze Podbeskidzia niespodziewanie przegrali na wyjeździe z Górnikiem Polkowice. „Górale” długo próbowali sforsować szczelne zasieki defensywne rywali, lecz ostatecznie musieli przełknąć gorycz trzeciej porażki w tym sezonie.
 
Bielszczanie rozpoczęli mecz w Polkowicach w takim samym składzie, jak spotkanie z Kolejarzem Stróże. Niestety, pojedynek z Górnikiem miał inny scenariusz. „Górale” nie mieli sposobu na dobrze zorganizowany zespół gospodarzy, który skutecznie bronił dostępu do swojej bramki. Co więcej, miejscowi byli groźniejsi w poczynaniach ofensywnych.
 
Jedna z akcji podopiecznych Dominika Nowaka przyniosła pożądany skutek w 25. minucie. W zamieszaniu podbramkowym najlepiej odnalazł się Łukasz Tumicz, który strzałem z ośmiu metrów nie dał szans Richardowi Zajacowi. Podbeskidzie biło głową w mur, który powinien zostać przebity w 44. minucie. Adam Cieśliński uderzył zza linii bramkowej, ale futbolówka najpierw odbiła się od poprzeczki, a później powędrowała w ręce Sebastiana Szymańskiego.
 
Po przerwie, obraz gry nie zmienił się. Miejscowi skutecznie rozbijali ataki bielszczan i sami organizowali groźne kontry. Robert Kasperczyk próbował odwrócić losy spotkania, wprowadzając na plac gry Piotra Malinowskiego, Frantiska Metelkę i Sylwestra Patejuka. W ostatnich minutach na pozycji wysuniętego napastnika zagrał Bartłomiej Konieczny, który nominalnie jest stoperem. Fortel szkoleniowca zespołu gości nie przyniósł jednak gola. Piłkarze Podbeskidzia walczyli do ostatniego gwizdka arbitra, lecz nie zdołali pokonać dobrze znanego pod Klimczokiem bramkarza gospodarzy.
 
Górnik Polkowice 1-0 Podbeskidzie Bielsko-Biała
Łukasz Tumicz 25

Górnik: Sebastian Szymański - Marcin Kokoszka, František Brezničan, Petr Pokorný, Marek Opałacz - Damian Piotrowski (70 Damian Szuprytowski), Tomasz Salamoński, Kamil Wacławczyk (46 Daniel Chyła), Mateusz Piątkowski, Damian Ałdaś - Łukasz Tumicz (82 Maciej Soboń).

Podbeskidzie: Richard Zajac - Sławomir Cienciała, Bartłomiej Konieczny, Juraj Dančík, Michał Osiński - Marek Sokołowski (62 František Metelka), Piotr Koman (72 Sylwester Patejuk), Maciej Rogalski, Sebastian Ziajka - Adam Cieśliński (53 Piotr Malinowski), Róbert Demjan.

żółte kartki: Wacławczyk - Koman, Metelka.

sędziował: Włodzimierz Bartos (Łódź).
 
pH