Skradzione auto odkryli policjanci w jednym z warsztatów samochodowych w Bielsku-Białej. Fiat Punto zniknął z Gliwic na początku marca. Zatrzymano 40-letniego właściciela warsztatu. Podczas interwencji, funkcjonariuszy zaatakował doberman. Mężczyzna nie reagował na żądanie zamknięcia dwóch psów. Policjant strzelił do zwierzęcia. Wezwany weterynarz udzielił dobermanowi pomocy. Zatrzymany mężczyzna odpowie za paserstwo. Grozi za to do 5 lat więzienia.