Radni zabrali prezydentowi
Podczas dzisiejszej sesji bielskiej Rady Miejskiej radni podjęli decyzję o obniżeniu wynagrodzenia prezydenta Jacka Krywulta. Budżet włodarza naszego miasta zmniejszy się o prawie 500 zł miesięcznie.
Zaledwie w grudniu ub. roku bielscy radni przegłosowali uchwałę, zgodnie z którą wynagrodzenie prezydenta Jacka Krywulta - ze wszystkimi dodatkami - miało wynosić 12.844 zł miesięcznie. Tymczasem podczas dzisiejszej sesji zadecydowali, że prezydent będzie zarabiał o ponad 500 zł mniej. Uchwała w tej sprawie nie była jednogłośna. Dwie osoby sprzeciwiły się "zabieraniu" prezydentowi, a kilka wstrzymało się od głosu.
Taka rozbieżność dziwi, gdyż zmiana wynagrodzenia dla Jacka Krywulta nie była autorskim pomysłem bielskich radnych, ale wymusiły ją obowiązujące przepisy. Stanowią one, że miesięczne uposażenie prezydenta miasta nie może przekroczyć kwoty stanowiącej siedmiokrotność kwoty bazowej, określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe.
W 2010 roku kwota ta wynosiła 1.835 zł. Pomnożona przez siedem dawała wynik 12.847, dzięki czemu ze swoimi 12.844 zł nasz prezydent mieścił się w wytycznych. Ale zgodnie z ustawą budżetową na rok 2011, kwota bazowa wynosi 1.766 zł (x 7 = 12.365,22). Zgodnie z tymi wyliczeniami, prezydent Bielska-Białej będzie teraz zarabiał... No właśnie, tego do końca nie wiadomo, gdyż w projekcie uchwały sporządzonym przez biuro Rady Miejskiej i przegłosowanym dzisiaj przez radnych zapisano dwie różne kwoty. Jedna jest progiem, którego nie mogą przekroczyć zarobki prezydenta (tj. 12.365 zł) i druga - wynikająca z uzasadnienia uchwały - nowym wynagrodzeniem prezydenta: 12.635 zł.
Tymczasem prosty rachunek arytmetyczny pokazuje, że właściwa jest kwota 12.365 zł. Składa się na nią wynagrodzenie zasadnicze - 6.200, dodatek funkcyjny - 2.100, dodatek specjalny - 2.825 oraz wysługa lat - 20 proc. wynagrodzenia zasadniczego, tj. 1.240. Tuż po zakończeniu sesji rzecznik magistratu Tomasz Ficon wyjaśnił nam, że mamy do czynienia ze zwykłym czeskim błędem. Nie wiadomo jednak, o którą kwotę upomni się prezydent...
mad
Zaledwie w grudniu ub. roku bielscy radni przegłosowali uchwałę, zgodnie z którą wynagrodzenie prezydenta Jacka Krywulta - ze wszystkimi dodatkami - miało wynosić 12.844 zł miesięcznie. Tymczasem podczas dzisiejszej sesji zadecydowali, że prezydent będzie zarabiał o ponad 500 zł mniej. Uchwała w tej sprawie nie była jednogłośna. Dwie osoby sprzeciwiły się "zabieraniu" prezydentowi, a kilka wstrzymało się od głosu.
Taka rozbieżność dziwi, gdyż zmiana wynagrodzenia dla Jacka Krywulta nie była autorskim pomysłem bielskich radnych, ale wymusiły ją obowiązujące przepisy. Stanowią one, że miesięczne uposażenie prezydenta miasta nie może przekroczyć kwoty stanowiącej siedmiokrotność kwoty bazowej, określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe.
W 2010 roku kwota ta wynosiła 1.835 zł. Pomnożona przez siedem dawała wynik 12.847, dzięki czemu ze swoimi 12.844 zł nasz prezydent mieścił się w wytycznych. Ale zgodnie z ustawą budżetową na rok 2011, kwota bazowa wynosi 1.766 zł (x 7 = 12.365,22). Zgodnie z tymi wyliczeniami, prezydent Bielska-Białej będzie teraz zarabiał... No właśnie, tego do końca nie wiadomo, gdyż w projekcie uchwały sporządzonym przez biuro Rady Miejskiej i przegłosowanym dzisiaj przez radnych zapisano dwie różne kwoty. Jedna jest progiem, którego nie mogą przekroczyć zarobki prezydenta (tj. 12.365 zł) i druga - wynikająca z uzasadnienia uchwały - nowym wynagrodzeniem prezydenta: 12.635 zł.
Tymczasem prosty rachunek arytmetyczny pokazuje, że właściwa jest kwota 12.365 zł. Składa się na nią wynagrodzenie zasadnicze - 6.200, dodatek funkcyjny - 2.100, dodatek specjalny - 2.825 oraz wysługa lat - 20 proc. wynagrodzenia zasadniczego, tj. 1.240. Tuż po zakończeniu sesji rzecznik magistratu Tomasz Ficon wyjaśnił nam, że mamy do czynienia ze zwykłym czeskim błędem. Nie wiadomo jednak, o którą kwotę upomni się prezydent...
mad
Artykuł wyświetlono 2371 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 10
bedar8
A DLACZEGO RADNI SOBIE NIE ZABIORĄ,NIECH ROBIĄ CHARYTATYWNIE JAK TAK DBAJĄ O MIASTO
zel
zabierajcie mu- dość się nachapał! teraz ledwo chodzi od tej "diety" i koryta
kubol
@Crash masz racje po za tym zestawiająć zarobki Prezydenta Miasta z z zarobkami dyrektorów przedsiębiorstw lub prezsów spółek w Bielsku - to jego zarobki wypadają raczej blado - a zakres obowiązków i pracy ma zdecydowanie większy - tak, że nie ma czego zazdrościć.
Crash
Szczerze? Czy będzie miał 12tyś czy i nawet 15, to nie ma to kompletnie znaczenia dla przeciętnego Bielszczanina, bo to idzie z budżetu, w którym taka kwota żadnej różnicy nie robi, a dałbym mu i 15, bo chłop na to zasługuje, robi konkretną robotę w naszym mieście czego efekty widać!
bilszczanin
drodzy Bielszczanie jak PAŃSTWO uważacie ? bo ja uważam że należy zabrać także radnym , właściwie oni nic nie robią a otrzymują nie małe pieniądze , proszę bardzo niech pracują charytatywnie ! przecież nikt ich nie zmuszał do bycia radnym.
jaśko
Pensja mniejsza, cukier bardzo podrożał ,żywnosc , napewno ciężko będzie wyżyc z tej pensji.
Kaz
Nie róbcie tego, chłop nie ma już co do garka włożyć. W dodatku taka drożyzna.
tricky
Tą decyzją jestem wstrząśnięty...ale nie zmieszany....

Klauzula informacyjna ›