Ponad 40 mandatów za nieustąpienie pierwszeństwa pieszym wystawili wczoraj bielscy policjanci. Był to efekt akcji naszej drogówki, której celem jest zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa pieszym.

Bielscy policjanci kontynuowali wczoraj akcję „2011-rok pieszego”. Jej celem jest zapewnienie bezpieczeństwa pieszym, a co za tym idzie - ograniczenie ilości wypadków z ich udziałem. W czasie wczorajszych działań, w których uczestniczyło blisko 60 funkcjonariuszy, ukarano mandatami 42 kierowców. Wszyscy w rażący sposób narazili pieszych na niebezpieczeństwo.

 - Do najczęściej popełnianych wykroczeń należy nieprawidłowe przejeżdżanie przez przejścia dla pieszych - mowi Elwira Jurasz, rzeczniczka bielskiej policji. - Przypominamy, że kierowca, który nie zważając na przechodnia, nie ustąpi mu pierwszeństwa na przejściu, naraża się na mandat w wysokości 350 zł, a dodatkowo na jego konto wpisywanych jest osiem punktów karnych. Nie wspominając już o zagrożeniu, jakie powoduje narażając pieszego na potrącenie i dotkliwe obrażenia ciała.

Na niebezpieczeństwo narażają się też sami piesi, którzy wczoraj dopuścili się licznych wykroczeń w ruchu drogowym. Blisko 50 z nich ukarano mandatami za przechodzenie przez jezdnię w miejscu zabronionym lub niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej. - Pieszy, który zdecydował się pokonać przejście na czerwonym świetle zmuszony był zapłacić stuzłotowy mandat. Przejście przez jezdnię w miejscu niedozwolonym kosztowało go 50 zł - wylicza Jurasz.

Akcja będzie kontynuowana w najbliższym czasie. Policja ma nadzieję, że otworzy ona oczy wielu kierowcom, którzy uważają się za panów drogi.

mad