Po kielichu wjechał w... radiowóz
Do tego kuriozalnego zdarzenia doszło w chwili, gdy patrolujący okolicę jasieniccy policjanci wykonywali manewr skrętu w lewo. Nagle w ich oznakowany radiowóz wjechał fiat panda. Okazało się, że jego kierowca miał we krwi 0,3 promila alkoholu.
Do zdarzenia doszło wczoraj przed południem. Na szczęście, żaden z jego uczestników nie odniósł poważnych obrażeń ciała. Badanie stanu trzeźwości 38-letniego kierowcy fiata pandy dało wynik 0,3 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Za kierowanie „na podwójnym gazie” tłumaczyć się będzie przed sądem.
Pechowemu kierowcy grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Sąd może też zakazać sprawcy prowadzenia pojazdów na okres od sześciu miesięcy do trzech lat. Wartość uszkodzeń w radiowozie oszacowano na 15 tys. zł.
Do zdarzenia doszło wczoraj przed południem. Na szczęście, żaden z jego uczestników nie odniósł poważnych obrażeń ciała. Badanie stanu trzeźwości 38-letniego kierowcy fiata pandy dało wynik 0,3 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Za kierowanie „na podwójnym gazie” tłumaczyć się będzie przed sądem.
Pechowemu kierowcy grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Sąd może też zakazać sprawcy prowadzenia pojazdów na okres od sześciu miesięcy do trzech lat. Wartość uszkodzeń w radiowozie oszacowano na 15 tys. zł.
mad
Artykuł wyświetlono 2222 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 14
Bolek
Swego czasu kanclerz Kurii Biskupiej w Bielsku-Białej Stanisław D. wjechał na chodnik, którym wracała parafianka z odprawianej przez niego mszy powodując u niej liczne poważne obrażenia ciała. Z miejsca wypadku odjechał, / więc ile miał promili po spożyciu alkoholu wpitego na mszy i ewentualnie przed i po niej/?
Czy poniósł za to, kare?
Czy zaopiekował się swoją / starszą, żyjącą w nędzy ofiarą /?
kubol
Przepraszam @Pusiu zamiast "tuman" powinno być "ignorant". Wezmę pod uwagę Twe rady dotyczące stylu - skoro to pozwoli Ci lepiej zrozumieć to, co czytasz - bo chcąc polemizować z kimś wypada rozumieć co miał do przekazania - chyba, że chodzi o to aby dowalić - wtedy właściwie nie trzeba sie silić na zrozumienie.
pusia
kubol/mogłabym napisac ze sam jestes tumanem ale nie stać mnie na taki chamski rewanz. ocene czy cos rozumiem zostaw mnie bo to moj problem.nie napisałam że kogokolwiek ścigano. słowo "może" oznacza tryb przypuszczajacy.jesli o języku mowa to spróbuj pamiętac żeby nie nadużywac podwójnych zaprzeczeń ("nigdzie nie pisało"). znacznie zręczniej byłoby gdybys użył zwrotu "w artykule nie napisano" albo po prostu "autor nie napisał".Pojęcia "przestępstwo" uzyłam w jego potocznym rozumieniu a za wykład prawnokarny dziękuję.twoj język świadczy o tym że słoma z butów ci wystaje a ty sie przedstawiasz za eksperta.
kubol
Pusiu - większości treści artkułu i postów nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem a dorabiasz sobie teorie ( nigdzie nie pisało że Policja scigała gościa , nigdzie nie pisało, że popełnił przestępstwo , ja zapytałem tylko jak wygładało to "wjechanie" nic nie sugerując ) nie znasz przepisów prawa,które rozrózniają co jest wykroczeniem a co przestępstwem , nie wiesz że sprawcą nie jest z definicji zawsze ten który był po spożyciu alkoholu - rada - czasami lepiej siedzieć cicho i uchodzić za tumana niż odezwać się i wszystkich w tym twierdzeniu upewnić
niezarejestrowany -
pusia- postaraj się odróżnić dwie odrębne sprawy, jakimi są – kierowanie pojazdem będąc po spożyciu alkoholu, tu zakres to do 0, 5 promila, co jest „tylko” wykroczeniem, a sprawą kierowania pojazdem będąc pod wpływem alkoholu, czyli powyżej 0, 5 promila, co wtedy jest przestępstwem, według obowiązującego prawa polskiego.Nie bronie tu nikogo tylko wypowiadam się ( dla ścisłości), co do stanu prawnego obowiązującego obecnie w Polsce.
Co do wpływu alkoholu na „percepcję” kierującego się zgadzam, ale gorzej jak to „trzeźwy jak świnia „ zabija ludzi tylko, dlatego, że kieruje samochodem nie mając do tego podstawowych predyspozycji.
pusia
Kto jeszcze uważa że 0,3 prom. to "TYLKO"? Do Ryszarda O./Nawet minimalna ilość alkoholu wpływa negatywnie na percepcje kierowcy - nie uczyli cie tego na kursie prawa jazdy? Ciesze się że masz zdanie.może załozysz jakis związek zawodowy obrony kubola? Do kubola/to ty obrażasz policje sugerując że była sprawcą wypadku.jak masz wiedze o naduzyciach wladzy to zgłoś sprawe do prokuratury zamiast bezzasadnie obnizać wiarygodność organów odpowiedzialnych za zwalczanie przestępczości
Ryszard O.
Zapewne autor tej notki miał na celu przedstawienie „kuriozalnej” sytuacji tego zdarzenia.„Pusia” gdzie w notce wyczytałaś, że to było przestępstwo. Kierowca miał tylko 0,3 promila, co jest stanem po spożyciu alkoholu i jest to jedynie wykroczenie.
Ja zaś czytam twoje mądrości i mam wyrobione zdanie co do twojej osoby.
kubol
pusia - nie obrażaj - i wypowiadaj sie merytorycznie - bo nie jest wszystko jedno 0 kto jest sprawcą wypadku np. w przypadku ,gdy Tobie mającej np 0,1promila wjedzie ktoś w tył samochodu . A po za tym naoglądalaś sie za dużo filmów amerykańskich - w Polsce Policja nie zajeżdza drogi chcąc kogoś zatrzymać - ze względu na bezpieczeństwo w ruchu nie może tego robić - od tego mją kolczatki
pusia
do kubola/a może zajechali mu drogę widząc że jedzie zygzakiem?wszystko jedno - facet jechal po kielichu a to jest przestepstwo!!! czytam czasem twoje madrości i mam wrazenie że też jestes po kielichu.
Pikinier
A to był któryś z nowszych srebrnych samochodów Kia Cee'd??? czy jeszcze jakiś leciwy Lanos????
kubol
Ciekawe --- wjechał w tył - czy mu zajechali drogę skęcając w lewo ?? - to dosyć istotna informacja ktorej w notce nie ma - to, że miał 0,3 promila nie musialo być przyczyną tego zdarzenia

Klauzula informacyjna ›