Na dzisiejszej konferencji prasowej kierownictwo TS Podbeskidzie zapowiedziało szybką poprawę standardu stadionu miejskiego przy ul. Rychlińskiego. Wszystkie panie, które pojawią się na trybunach podczas sobotniego meczu z Kolejarzem Stróże, otrzymają upominki.
 
Dziś w siedzibie TS Podbeskidzie odbyła się konferencja prasowa, na której prezes Janusz Okrzesik przedstawił plany klubu na najbliższe miesiące. W sobotę nastąpi inauguracja rundy wiosennej I ligi. W pierwszym meczu po przerwie zimowej rywalem bielszczan będzie drużyna Kolejarza Stróże. Wszystkie panie, które tego dnia przyjdą na trybuny, otrzymają kwiaty oraz zaproszenie do klubu fitness.
 
Nie czekając na rozpoczęcie przebudowy obiektu przy Rychlińskiego, zarząd Podbeskidzia zapowiedział zmiany, które mają poprawić standard stadionu. Już od meczu z Kolejarzem wokół boiska pojawią się reklamy ledowe. Zamontowany zostanie także ekran informacyjno-reklamowy o powierzchni 20 m kw. Przetarg na wykonanie obiektu będzie prawdopodobnie ogłoszony 14 marca. Inwestycja zostanie zrealizowana w ciągu 2-2,5 roku.
 
Klub zacznie wdrażać elektroniczne karty kibica. Dzięki nim fani Podbeskidzia nie tylko zakupią bilet i wejdą na stadion, ale również będą mogli je doładować środkami pieniężnymi i wykorzystać jako karty płatnicze. Prezes Podbeskidzia rozważa możliwość szybkiego wzrostu pojemności stadionu. - Chodzi o zwiększenie ilości miejsc na trybunach do ok. 4 tys. Są to tymczasowe zmiany, które nie będą zbyt kosztowne - zapewnia Janusz Okrzesik.
 
pH