W drugim dniu eliminacyjnego turnieju do futsalowych mistrzostw Europy Polacy tylko zremisowali z Macedonią 2:2. Aby mieć jeszcze cień nadziei na awans, podopieczni Vlastimila Bartoska muszą pokonać w niedzielę aktualnych wicemistrzów Europy.
 
Biało-czerwoni rozpoczęli mecz obiecująco. Już w 5. minucie prowadzenie dał gospodarzom Rafał Franz. Tempo spotkania było dosyć leniwe i wiele wskazywało na to, że pierwsza odsłona zakończy się jednobramkowym prowadzeniem Polaków. Po kwadransie gry, naszej drużynie udało się jednak podwyższyć rezultat za sprawą trafienia Krzysztofa Kusi.
 
W drugiej połowie Polacy długo kontrolowali grę, mając kilka okazji do strzelenia trzeciego gola. Stare piłkarskie porzekadło mówi, że niewykorzystane sytuację się mszczą i nie inaczej było w tym przypadku. Na osiem minut przed ostatnią syreną spotkania kontaktową bramkę dla Macedonii zdobył Bronislav Ljubomir. Goście postawili wszystko na jedną kartę i wycofali bramkarza, co na kilkadziesiąt sekund przed końcem gry dało im niespodziewane wyrównanie.
 
W drugim meczu tego dnia Portugalia pewnie pokonała Białoruś 5:1. Liderem grupy jest Portugalia, która legitymuje się dorobkiem sześciu punktów. Polacy po dwóch remisach mają na koncie zaledwie dwa „oczka” i zajmują drugie miejsce. Ekipa Bartoska, aby zachować tę pozycję dającą awans do finałów mistrzostw Europy (pięć najlepszych drugich drużyn z sześciu grup eliminacyjnych zagra w Chorwacji), musi w niedzielę pokonać silnych Portugalczyków. Wicemistrzowie Europy już sobie zapewnili zwycięstwo w bielskim turnieju.
 
Jutrzejszy mecz Polska-Portugalia rozpocznie się o godz.18.
 
Polska - Macedonia 2:2 (2:0)
1:0 - Rafał Franz (5)
2:0 - Krzysztof Kusia (16)
2:1 - Bronislav Ljubomir (32)
2:2 - Darko Rangotov (39)

Polska: Bartłomiej Nawrat, Dariusz Słowiński - Paweł Budniak, Rafał Franz, Daniel Krawczyk, Krzysztof Kusia, Bartosz Łeszyk, Mariusz Milewski, Zbigniew Mirga, Michał Słonina, Marcin Stanisławski, Łukasz Żebrowski.
 
Portugalia - Białoruś 5:1 (1:0)
1:0 - Ricardinho (17)
2:0 - Joel (26)
3:0 - Leitao (28)
4:0 - Cardinal (31)
4:1 - Yuraha (35)
5:1 - Arnaldo (39)
 
pH