Szaleńczy pościg pod Szyndzielnią
W bielskiej hali przy ulicy Karbowej rozegrano wczoraj pierwszą serię spotkań do eliminacji mistrzostw Europy w futsalu. W inauguracyjnym meczu Portugalia pokonała Macedonię 3:1. Polacy po szaleńczym finiszu dogonili reprezentację Białorusi, z którą zremisowali ostatecznie 2:2.
Podopieczni Vlastimila Bartoska rozpoczęli mecz dosyć ospale. Ospałe były też wypełnione w dużej części trybuny pod Szyndzielnią. Goście zdecydowanie dominowali. Wykazywali się lepszym zgraniem, techniką i tężyzną fizyczną. Polacy wyraźnie bali się rywala, co skwapliwie wykorzystali Białorusini, którzy ku uciesze licznej grupy swoich fanów dwukrotnie pokonali Dariusza Słowińskiego. Jako pierwszy tej sztuki dokonał Aleksandr Czernik, który wykorzystał błąd golkipera gospodarzy. Następnie Sierhiej Podalinskij po znakomitym rajdzie przez niemal połowę boiska ulokował piłkę w siatce Polaków.
W drugiej odsłonie Orły Bartoska spisywały się już zdecydowanie lepiej. Pierwsze 10 minut nastrajało bielskich widzów optymistycznie. Polacy nacierali zdecydowanie, stwarzając dogodne sytuacje do zdobycia gola. Po kilku zaczepnych akcjach, sytuacja na parkiecie powróciła do normy i nasi zawodnicy znów popełniali szkolne błędy.
Gdy niektórzy widzowie zaczęli już opuszczać swoje miejsca, ekipa Bartoska niespodziewanie zdobyła kontaktową bramkę. Rzut wolny skutecznie egzekwował Bartosz Łeszyk i Polacy znów mogli myśleć o korzystnym wyniku w tej potyczce. Gospodarze atakowali z pasją i na nieco ponad minutę przed ostatnią syreną dopięli celu. Wyrównujące trafienie uzyskał Michał Słonina, który szarpnął prawą flanką i z dosyć ostrego kąta wpakował piłkę do siatki golkipera z Białorusi.
Dziś polscy futsalowcy podejmą Macedonię (godz.19), która w pierwszym meczu turnieju uległa Portugalii 1:3. Tylko zwycięstwo ekipy Bartoska pozwoli jej nadal poważnie myśleć o chorwackich finałach mistrzostw Europy. Bezpośredni awans z eliminacji uzyskają tylko zwycięzcy sześciu grup kwalifikacyjnych oraz pięć drużyn z drugich lokat.
Polska - Białoruś 2:2 (0:2)
Bramki: dla Polski - Bartosz Łeszyk (38), Michał Słonina (39); dla Białorusi - Aliaksandr Czernik (8), Siarhei Podalinskij (16).
Skład Polski: Bartłomiej Nawrat, Dariusz Słowiński - Paweł Budniak, Rafał Franz, Daniel Krawczyk, Krzysztof Kusia, Bartosz Łeszyk, Mariusz Milewski, Zbigniew Mirga, Michał Słonina, Marcin Stanisławski, Łukasz Żebrowski.
Portugalia - Macedonia 3:1 (1:0)
Bramki: dla Portugalii - Cardinal (10), Ricardinho (23), Arnaldo (33); dla Macedonii - Rangotov (30).
Tabela po pierwszym dniu turnieju:
1. Portugalia 1 3 3-1
2. Białoruś 1 1 2-2
Polska 1 1 2-2
4. Macedonia 1 0 1-3
pH
Foto: Krzysztof Dubiel
Artykuł wyświetlono 2020 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 3
kibic
you could be mine lub we will rock you lub piosenka z Rocky'ego
bielskobbbbbb
Jak się nazywa piosenka, która leciała tuż przed pierwszym gwizdkiem? Ostre brzmienie gitar, chrypiący głos wokalisty... Pomóżcie:)




Klauzula informacyjna ›