Jeszcze przez miesiąc będą uczyć wychowanków Domu Dziecka technik szybkiego czytania. Następnie planują zorganizować darmowe kursy dla wszystkich bielszczan. Do jutra z ich metodą szybkiego czytania można się zapoznać na targach edukacyjnych.

Wychowankowie bielskiego Domu Dziecka przy ul. Pocztowej uczą się szybkiego czytania przez trzy godziny w tygodniu. Ich opiekunowie ze zdziwieniem przyznają, że dzieci wykazują zainteresowanie tą formą nauki. - Umiejętność szybkiego czytania i udoskonalenie technik pamięciowych pozwoli im osiągnąć w szkole dużo lepsze wyniki - podkreśla trener szybkiego czytania Tomasz Jano, który razem z żoną Eweliną uczy dzieci.
 
Wspólnie z Książnicą Beskidzką państwo Jano zamierzają zorganizować wkrótce darmową naukę szybkiego czytania adresowaną do wszystkich bielszczan. Otwarte zajęcia miałyby się odbywać raz w miesiącu. Projekt o roboczej nazwie "Bielsko szybko czyta" może ruszyć we wrześniu. 

Tymczasem swoje umiejętności szybkiego czytania możemy podszkolić na targach edukacyjnych trwających właśnie w hali BKS. Tomek i Ewelina zapewniają, że każda zainteresowana osoba zdoła poznać techniki, dzięki którym w ciągu kilkudziesięciu minut przyśpieszy z czytaniem nawet o sto procent!

mad