Freestyle przed Gemini Park
W najbliższą niedzielę na górnym parkingu Gemini Park stanie rusztowanie o wymiarach 10x12x25 metrów. Posłuży ono najlepszym polskim snowboardzistom i narciarzom freestylowym do zaprezentowania swoich umiejętności jibbowych.
20 lutego w Gemini Park odbędzie się Coalition City Jam. Na głównym parkingu centrum handlowo-rozrywkowego stanie stalowa konstrukcja z rusztowań o wysokości 10 metrów, szerokości 12 metrów i długości 25 metrów. Powierzchnia całej tej budowli wyniesie 1500 m sześć. Na konstrukcji ustawione zostaną trzy przeszkody, na których odbędą się zawody.
W Coalition City Jam wezmą udział najlepsi polscy freestylowcy. Wśród snowboardzistów wystąpi m.in. jeżdżący w barwach Red Bulla zawodnik międzynarodowego formatu, pochodzący z Wilkowic Wojtek „Gniazdo” Pawlusiak. Natomiast najwyższy poziom zmagań narciarskich zapewnią Piotr „Pinki” Pinkas wraz z kolegami.
Jibbing polega na jeździe po wszelkiego rodzaju przeszkodach, na które na co dzień można natknąć się w centrum miasta. Są to poręcze, skrzynie, ławki, murki, itp. Podczas zawodów będą je imitować specjalnie przygotowane przeszkody. Sędziowie ocenią trudność trików, pomysłowość i kombinację ewolucji oraz styl, w jakim są wykonane.
Eliminacje do turnieju rozpoczną się w niedzielne południe. Cztery godziny później, o 16.00 zacznie się właściwa rywalizacja jibberów. Finał zostanie rozegrany przy sztucznym oświetleniu o godz. 18.00.
20 lutego w Gemini Park odbędzie się Coalition City Jam. Na głównym parkingu centrum handlowo-rozrywkowego stanie stalowa konstrukcja z rusztowań o wysokości 10 metrów, szerokości 12 metrów i długości 25 metrów. Powierzchnia całej tej budowli wyniesie 1500 m sześć. Na konstrukcji ustawione zostaną trzy przeszkody, na których odbędą się zawody.
W Coalition City Jam wezmą udział najlepsi polscy freestylowcy. Wśród snowboardzistów wystąpi m.in. jeżdżący w barwach Red Bulla zawodnik międzynarodowego formatu, pochodzący z Wilkowic Wojtek „Gniazdo” Pawlusiak. Natomiast najwyższy poziom zmagań narciarskich zapewnią Piotr „Pinki” Pinkas wraz z kolegami.
Jibbing polega na jeździe po wszelkiego rodzaju przeszkodach, na które na co dzień można natknąć się w centrum miasta. Są to poręcze, skrzynie, ławki, murki, itp. Podczas zawodów będą je imitować specjalnie przygotowane przeszkody. Sędziowie ocenią trudność trików, pomysłowość i kombinację ewolucji oraz styl, w jakim są wykonane.
Eliminacje do turnieju rozpoczną się w niedzielne południe. Cztery godziny później, o 16.00 zacznie się właściwa rywalizacja jibberów. Finał zostanie rozegrany przy sztucznym oświetleniu o godz. 18.00.
mad
Artykuł wyświetlono 1811 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 5
danielbcfstudio
Przezorny. A ty niby nie ten ochraniacz jesteś???. Problem masz bo trza się będzie ruszyć??? Zastanów się co piszesz bo, za bystry to ty chyba nie jesteś....
che
do Przezorny:Przyjdź i zobacz jak bardzo jesteś ograniczony.
znawca
przezorny - dobrze się czujesz?... Jakie gówniarze? Wiesz ile wymienieni w tekście zawodnicy mają lat? średnia wieku stratujących będzie oscylwoała własnei w tych granicach. I co mają rozbijać? To specjalnie dla nich na zawody będzie konstrukcja przygotowana. Widac dzieciaki Twoje musialy dac Ci niezle w kosc ze takie dyrdymaly piszesz.
Przezorny
No i po licho. Gówniarze będą mieli gdzie wojować i co rozbijać. Tylko kolejny niepotrzebny problem dla ochroniarzy każdego takiego obiektu. A później rodzice zamiast mieć pieniądze na nowy samochód, będą musieli, zgodnie z prawem, płacić kolosalne odszkodowania za wygłupy ich pociech.

Klauzula informacyjna ›