Wczoraj późnym wieczorem na DK-1 na granicy Bielska-Białej i Czechowic-Dziedzic doszło do tragedii. Samochód osobowy "wbił się" w ciężarówkę. Zakleszczony w pojeździe kierowca nie przeżył.

Do zdarzenia doszło ok. godz.22:30 w okolicy skrzyżowania DK-1 z ul. Świerkowicką (na nitce w kierunku Katowic). Kierowca toyoty w czasie wyprzedzania wjechał w samochów ciężarowy z naczepą, którego kierowca wykonywał manewr zawracania z lewego pasa. 
 
W samochodzie osobowym jechały dwie osoby. 45-letnia pasażerka została zabrana przez zespół pogotowia ratunkowego. Doznała skręcenia kręgosłupa i stłuczenia klatki piersiowej. Wyciągnięcie kierowcy nie było możliwe, ponieważ jego nogi zostały zakleszczone przez deskę rozdzielczą i kierownicę. Lekarz opatrujący poszkodowanego stwierdził zgon 46-letniego mężczyzny. Przy pomocy narzędzi hydraulicznych, nożyc i rozpieraczy strażacy uwolnili jego zwłoki z wraku samochodu.

Szczegółowe okoliczności wypadku ustalają policjanci bielskiej drogówki. 

mad