Z jednej z altanek na terenie ogródków działkowych w Oświęcimiu zginęły trzy papugi. Włamywacz wybił okno donicą z ziemią, zabrał klatkę z papugami i, jak sądzą policjanci, dla przykrywki ukradł też 2 koce i zupki błyskawiczne. Złodziej zignorował za to zupełnie ptaszarnię, która znajdowała się też na terenie działki. Po oględzinach ustalono, że chciał jeszcze okraść gołębnik na dachu, lecz papugi widocznie wydały mu się cenniejsze. Klatkę znaleziono w innej części działek - sprawca musiał przełożyć ptaki do innego pojemnika. Właściciel wycenił straty na około 800 zł - był hodowcą ptaków. Nimfy nie należą do najdroższych papug, mimo ich urody. Nie wiadomo więc, dlaczego złodzieja zaiteresowały właśnie te trzy ptaki. Może też był hobbystą?