Otwarto drugie lodowisko
Tegoroczne ferie bielskich uczniów upłyną bez szaleństw na nartach, gdyż na Dębowcu i Szyndzielni nadal nie ma warunków do jazdy. Na otarcie łez kilka dni temu w Bielsku-Białej otwarto drugie sztuczne lodowisko.
Wczoraj rozpoczął sie drugi tydzień zimowych ferii dla dzieci z województwa śląskiego. Bielscy uczniowie mogą mówić o prawdziwym pechu, gdyż chwilę przed rozpoczęciem dwutygodniowej laby zszedł niemal cały śnieg.
- Codziennie rano dzwonimy pytać o warunki na Szyndzielni i Dębowcu. Niestety, nadal wystają kamienie i nie da się przeprowadzić nauki jazdy na nartach - tłumaczy Marek Gracz z BBOSiR. - Jeżeli porządnie nie dosypie, to w te ferie lekcje narciarskie w ogóle się nie odbędą.
W tej sytuacji nie odbędzie się także zaplanowany na najbliższą niedzielę karnawał na śniegu, w ramach którego miał się odbyć konkurs lepienia bałwana, mini slalom dla dzieci, zjazd na jabłuszkach oraz konkurs zjazdów na śmiesznym sprzęcie. Gracz poinformował nas, że zabawa zostanie przeniesiona na inny termin.
- Połączymy ją z Mistrzostwami Miasta w Narciarstwie Alpejskim. Zawody dla dorosłych przygotujemy na Klimczoku, a dla dzieci na Dębowcu, gdzie odbędzie się karnawał na śniegu. Wstępnie mistrzostwa zaplanowano na przelom lutego i marca. Pracownik BBOSiR wyjaśnia jednak, ze jeśli wcześniej będą sprzyjające warunki, to nie jest wykluczone, że zawody odbędą się szybciej.
Tymczasem w minioną sobotę otwarto drugie sztuczne lodowisko - przy ul. Bratków. - Najbliżej mają dzieci z os. Wojska Polskiego oraz Kopernika - podkreśla nasz rozmówca. Lodowisko otwarte jest codziennie w godz. 8-20 z czterema 45-minutowymi przerwami - o godz. 9.45, 12.15, 14.45 i 17.15.
Do najbliższego piątku wejście na lodowisko dla uczniów będzie kosztowało złotówkę. Po tym terminie cena wzrośnie do 2 zł. Bilet normalny kosztuje 5 zł. Także 5 zł trzeba zapłacić za godzinną zabawę na lodzie rodzica z dzieckiem w pakiecie rodzinnym. Wypożyczenie pary łyżew kosztuje 7 zł. Osoby posiadające kartę "Rodzina +" mogą liczyć na dodatkowe 50-procentowe zniżki.
O pozostałych atrakcjach, z których dzieci mogą skorzystać jeszcze przez kilka najbiższych dni pisaliśmy w artykule "Na łyżwy, basen i rolki".
mad
Wczoraj rozpoczął sie drugi tydzień zimowych ferii dla dzieci z województwa śląskiego. Bielscy uczniowie mogą mówić o prawdziwym pechu, gdyż chwilę przed rozpoczęciem dwutygodniowej laby zszedł niemal cały śnieg.
- Codziennie rano dzwonimy pytać o warunki na Szyndzielni i Dębowcu. Niestety, nadal wystają kamienie i nie da się przeprowadzić nauki jazdy na nartach - tłumaczy Marek Gracz z BBOSiR. - Jeżeli porządnie nie dosypie, to w te ferie lekcje narciarskie w ogóle się nie odbędą.
W tej sytuacji nie odbędzie się także zaplanowany na najbliższą niedzielę karnawał na śniegu, w ramach którego miał się odbyć konkurs lepienia bałwana, mini slalom dla dzieci, zjazd na jabłuszkach oraz konkurs zjazdów na śmiesznym sprzęcie. Gracz poinformował nas, że zabawa zostanie przeniesiona na inny termin.
- Połączymy ją z Mistrzostwami Miasta w Narciarstwie Alpejskim. Zawody dla dorosłych przygotujemy na Klimczoku, a dla dzieci na Dębowcu, gdzie odbędzie się karnawał na śniegu. Wstępnie mistrzostwa zaplanowano na przelom lutego i marca. Pracownik BBOSiR wyjaśnia jednak, ze jeśli wcześniej będą sprzyjające warunki, to nie jest wykluczone, że zawody odbędą się szybciej.
Tymczasem w minioną sobotę otwarto drugie sztuczne lodowisko - przy ul. Bratków. - Najbliżej mają dzieci z os. Wojska Polskiego oraz Kopernika - podkreśla nasz rozmówca. Lodowisko otwarte jest codziennie w godz. 8-20 z czterema 45-minutowymi przerwami - o godz. 9.45, 12.15, 14.45 i 17.15.
Do najbliższego piątku wejście na lodowisko dla uczniów będzie kosztowało złotówkę. Po tym terminie cena wzrośnie do 2 zł. Bilet normalny kosztuje 5 zł. Także 5 zł trzeba zapłacić za godzinną zabawę na lodzie rodzica z dzieckiem w pakiecie rodzinnym. Wypożyczenie pary łyżew kosztuje 7 zł. Osoby posiadające kartę "Rodzina +" mogą liczyć na dodatkowe 50-procentowe zniżki.
O pozostałych atrakcjach, z których dzieci mogą skorzystać jeszcze przez kilka najbiższych dni pisaliśmy w artykule "Na łyżwy, basen i rolki".
mad
Artykuł wyświetlono 3185 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
ggmarszal
był ktoś na tym lodowisku? warto je odwiedzić?

Klauzula informacyjna ›