Włamanie na śniadanie
Dwóch dwudziestolatków z Bielska-Białej ma na swoim koncie sześć włamań do bielskich kiosków. Z jednego z nich skradli kosz pełen... drożdżówek. Wczoraj wpadli na gorącym uczynku.
Wczoraj nad ranem włamywacze usiłowali sforsować drzwi jednego z kiosków na placu Żwirki i Wigury w Bielsku-Białej. Nie zdążyli nic skraść, bo musieli uciekać przed policjantami, którzy zatrzymali ich po krótkim pościgu. Funkcjonariusze ustalili, że w ciągu ostatnich trzech dni rabusie włamali sie do trzech bielskich kiosków. Do trzech innych próbowali się wkraść, ale nie zdołali pokonać zabezpieczeń.
Do jednej z placówek handlowych przy ul. Partyzantów włamywali się dwukrotnie. Skradli z niej artykuły, które znajdowały się w zasięgu ich rąk - słodycze i gumy do żucia. Z kiosku z pieczywem przy ul. 1 Maja skradli koszyk z drożdżówkami.
Za włamania i kradzieże cudzego mienia grozi im do dziesięć lat więzienia.
Wczoraj nad ranem włamywacze usiłowali sforsować drzwi jednego z kiosków na placu Żwirki i Wigury w Bielsku-Białej. Nie zdążyli nic skraść, bo musieli uciekać przed policjantami, którzy zatrzymali ich po krótkim pościgu. Funkcjonariusze ustalili, że w ciągu ostatnich trzech dni rabusie włamali sie do trzech bielskich kiosków. Do trzech innych próbowali się wkraść, ale nie zdołali pokonać zabezpieczeń.
Do jednej z placówek handlowych przy ul. Partyzantów włamywali się dwukrotnie. Skradli z niej artykuły, które znajdowały się w zasięgu ich rąk - słodycze i gumy do żucia. Z kiosku z pieczywem przy ul. 1 Maja skradli koszyk z drożdżówkami.
Za włamania i kradzieże cudzego mienia grozi im do dziesięć lat więzienia.
mad
Artykuł wyświetlono 1110 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
asia12516
no co głodni byli hahahhah:) Teraz będa o chlebie i wodzie;)

Klauzula informacyjna ›