Dziś rano zarząd TS Podbeskidzie podjął ważne decyzje kadrowe. W zespole Roberta Kasperczyka na pewno nie zagrają Kanadyjczyk Ryan Gyaki i piłkarz Polonii Bytom Piotr Tomasik. Pozostali zawodnicy będą mieli okazję zaprezentować swoje umiejętności w sparingu z Ruchem Chorzów.
 
Po tygodniowym obozie treningowym w Kleszczowie, trener Kasperczyk zadecydował, że z zespołem pożegnają się Gyaki i Tomasik. Szkoleniowiec bielszczan chce wnikliwie przyjrzeć się dwóm innym testowanym graczom. O angaż w Podbeskidziu nadal walczą Mariusz Sobala z Beskidu Andrychów i drugi z Kanadyjczyków, Robert Sing. O akceptację Kasperczyka nadal ubiega się napastnik Krzysztof Zaremba. Przypomnijmy, że w rundzie jesiennej Zaremba przebywał na wypożyczeniu w drugoligowym GKS Tychy, gdzie był pierwszoplanową postacią.
 
Przez najbliższe dwa tygodnie zespół Podbeskidzia trenował będzie w Bielsku-Białej i najbliższej okolicy. W tym czasie „Górale” zagrają aż pięć sparingów. Pierwszy już w środę, 26 stycznia z Ruchem Chorzów (początek o godz.11.00 na bielskim stadionie przy ul. Młyńskiej).
 
pH